Witam
Mam rocznik 2004 Fabi - choice nowka na gwarancji Ale dzis jechalem nim i podczas jazdy zaswiecila sie kontrolka wspomagania kierownicy po czym przestalo wspomaganie dzialac. Zjechalem na bok a po ponownym uruchomieniu auta wrocilem bez problemow.
I pytanie .. czy to mozliwe ze moglo cos sie tac juz czujnikiem skretu, bo czlowiek w serwisie polecil mi zebym przyjechal go wymienic. Boje sie ze na gwarancji zrobia niewiele albo nic. Moze to komputer glowny, moze sterownik wspomagania, styki a moze styki na CAN? A to zagraza bardzo bezpieczenstwu, nie wyobrazam sobie co by bylo gdybu dzis wspomaganie nie wylaczylo sie na prostej a na zakretach!
Na dokladke od niedawna przy zimnym silniku na wolnych obrotach po ok 30-60 sek, zaczyna szarpac delikatnie silnik. Po ruszeniu czyli jakies 200-300 to 1szego skrzyzowania objaw ustepuje.
Dzieki za ewentualna pomoc z gory,
Marcin
Mam rocznik 2004 Fabi - choice nowka na gwarancji Ale dzis jechalem nim i podczas jazdy zaswiecila sie kontrolka wspomagania kierownicy po czym przestalo wspomaganie dzialac. Zjechalem na bok a po ponownym uruchomieniu auta wrocilem bez problemow.
I pytanie .. czy to mozliwe ze moglo cos sie tac juz czujnikiem skretu, bo czlowiek w serwisie polecil mi zebym przyjechal go wymienic. Boje sie ze na gwarancji zrobia niewiele albo nic. Moze to komputer glowny, moze sterownik wspomagania, styki a moze styki na CAN? A to zagraza bardzo bezpieczenstwu, nie wyobrazam sobie co by bylo gdybu dzis wspomaganie nie wylaczylo sie na prostej a na zakretach!
Na dokladke od niedawna przy zimnym silniku na wolnych obrotach po ok 30-60 sek, zaczyna szarpac delikatnie silnik. Po ruszeniu czyli jakies 200-300 to 1szego skrzyzowania objaw ustepuje.
Dzieki za ewentualna pomoc z gory,
Marcin