Witam,
autko o które chodzi: opel astra (1997), 1.6, 75KM, na gaz
Mam problem. Dziś paliło się cały czas światełko w schowku zamykanym (nawet jak był zamknięty - widać było od dołu). Więc pomyślałem, że rozłącze żarówkę poprzez jej wyciagniecie. NIestety nie udało mi się jej wyciągnąć, ale zgasła - być może ją potrząsnąłem i przestała działać...) Niestety włączyła się czerwona kontrolka ładowania [+/-], przestał chodzić obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika, i wskaźnik ilości paliwa. Gdy nie dodaje wogle gazu w czasie jazdy (jade na luzie), to kontolka czerwona gaśnie, ale obrotomierz, ani inne wskaźniki się nadal nie ruszają. Co to może być, i jak temu zaradzić... Mam nadzieję, że poszedł tylko jakiś bezpiecznik albo coś niedrogiego co szybko i łatwo można usunąć.
autko o które chodzi: opel astra (1997), 1.6, 75KM, na gaz
Mam problem. Dziś paliło się cały czas światełko w schowku zamykanym (nawet jak był zamknięty - widać było od dołu). Więc pomyślałem, że rozłącze żarówkę poprzez jej wyciagniecie. NIestety nie udało mi się jej wyciągnąć, ale zgasła - być może ją potrząsnąłem i przestała działać...) Niestety włączyła się czerwona kontrolka ładowania [+/-], przestał chodzić obrotomierz, wskaźnik temperatury silnika, i wskaźnik ilości paliwa. Gdy nie dodaje wogle gazu w czasie jazdy (jade na luzie), to kontolka czerwona gaśnie, ale obrotomierz, ani inne wskaźniki się nadal nie ruszają. Co to może być, i jak temu zaradzić... Mam nadzieję, że poszedł tylko jakiś bezpiecznik albo coś niedrogiego co szybko i łatwo można usunąć.