no dokładnie rozrusznik kreci jak szalony ale silnik nie zapala
a kontrolka od świec nie świeci może jakby żarzyła
Dodano po 11 [godziny] 27 [minuty]:
Witam dziś rano zabrałem się do dzieła na początku sprawdziłem ten bezpiecznik 50 A w pudełeczku z przezroczysta klapka koło zbiorniczka na wode czy płyn jest ok wyciągnołem go oczyściłem i prawie nówka sztuka
następnie podpiłem jak kolega mi radził na krótko (dałem mu +) elektrozawór na pompie i zapalił od razu . Czyli wychodzi ze ten elektrozawór odpowiadający za gaszenie silnika jest do wymiany lub czyszczenia.
Mam jeszcze pytanie takie ze jak podpiłem ten elektrozawór było takie tykniecie i dalej taki odgłos jak by świece się załączały czyli wg mnie tak ma być.
Ale po przekręceniu kluczyka nie zapalił a się kontrola od świec tylko dopiero jak zapalił to na chwilkę zaświeciła i teraz mam pytanie czy to prawidłowy objaw ?
W ogóle to dziękuję za doradę kolego sulof1601 bez twojej dorady by mi dynka chyba spuchła od myślenia
a jeszcze mam takie pytanie czy to ze wcześniej jak jeździłem zauważyłem taki objaw ze czasami przy przekraczaniu 120 km/h jakby by siły brakowało czy to mógł być objaw padającego tego elektrozaworu czy to inna przyczyna?
Mam też taka przyczynę ze czasami po ruszeniu na 1 gdy dojdzie do 1200 obr tez go jakby go od cięło ale auto jedzie tylko ze na 1200 obr . na 2 biegu podobny przypadek ale jak puściłem pedał gaz i znów nacisnołem jest ok czy to coś z czujnikiem pedału gazu
Dodano po 3 [godziny] 14 [minuty]:
Ach zapomniałem dopisać ze po odpaleniu podpiąłem kompa i VCDS pokazał takie błędy
bloki pokazują