logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Schemat łączenia rozmów w systemie miasto - miasto. Potrzebne wyjaśnienia

rado77 22 Sie 2017 19:10 1917 12
REKLAMA
  • #1 16657286
    rado77
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Czy ktoś może wyjaśnić jak działał system m-m łączenia rozmów w latach 70-ych w Polsce ( miasto- miasto), Czy abonent np Sandomierza wybierał kierunek do Tarnobrzega centrali okręgowej a potem kolejny kierunek np do Kielc i kolejny kierunek np do Ostrowca Świętokrzyskiego aby uzyskać połączenie z abonentem tego miasta za każdym razem czekał na sygnał zgłoszenia centrali na danym stopniu kierunku?

    A jak technicznie ta sama rozmowa łączona była prze telefonistkę centrali ręcznej międzymiastowej ze Stalowej Woli (woj. tarnobrzeskie) dla przykładu do Starachowic (woj. kieleckie)??

    Dajcie info
  • REKLAMA
  • #3 16659193
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    rado77 napisał:
    Czy ktoś może wyjaśnić jak działał system m-m łączenia rozmów w latach 70-ych w Polsce ( miasto- miasto), Czy abonent np Sandomierza wybierał kierunek do Tarnobrzega centrali okręgowej a potem kolejny kierunek np do Kielc i kolejny kierunek np do Ostrowca Świętokrzyskiego aby uzyskać połączenie z abonentem tego miasta za każdym razem czekał na sygnał zgłoszenia centrali na danym stopniu kierunku?

    A jak technicznie ta sama rozmowa łączona była prze telefonistkę centrali ręcznej międzymiastowej ze Stalowej Woli (woj. tarnobrzeskie) dla przykładu do Starachowic (woj. kieleckie)??

    Dajcie info


    Był to system nie rejestrowy, czyli wybranie każdej cyfry, powodowało działanie wybieraka w systemie Strowgera, i zestawienie ścieżki połączeniowej.
    Inaczej było w systemach rejestrowych, np na centrali PENTACONTA [choć od początku, tak nie było, mimo możliwości]. Rejestr, przyjmował cyfry, do pewnego momentu, i po otrzymaniu odpowiedniej ilości cyfr zestawiał połączenie, o czym świadczył wprowadzony w pewnym czasie, sygnał marszruty.

    O to co pytasz były to wyjścia przez tak zwaną dziesiątkę lub ósemkę.
    Ten temat był opisywany i trzeba by po szukać.
  • #4 16661370
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    krzysiozak napisał:

    Inaczej było w systemach rejestrowych, np na centrali PENTACONTA [choć od początku, tak nie było, mimo możliwości]. Rejestr, przyjmował cyfry, do pewnego momentu, i po otrzymaniu odpowiedniej ilości cyfr zestawiał połączenie, o czym świadczył wprowadzony w pewnym czasie, sygnał marszruty.

    Koledze zdaje się bardziej chodzi o lata 70-te, a w tedy jeszcze Pentaconty w sieci nie było. Za to były centrale rejestrowe naszej produkcji K-65 i K66x oraz kilka systemów rejestrowych zagranicznych zarówno na wybierakach krzyżowych jak i na motorowych.
    Co do central K-65 i K-66, coraz częściej czytam, że były wzorowane na Pentaconcie. Otóż nie. Są to całkowicie odmienne systemy i jedyne co ich łączy, to to, że oba systemy zaliczane są do systemów rejestrowych z wybierakami krzyżowymi.
    A tak na nawiasie, zakup licencji Pentaconty wstrzymał prace nad naszym systemem K-68, a szkoda.
  • REKLAMA
  • #5 16662243
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    Zutket napisał:
    A tak na nawiasie, zakup licencji PENTACONTA wstrzymał prace nad naszym systemem K-68, a szkoda.


    Systemy K-6X, miał jedną zasadniczą wadę. Plastik do budowy wybieraka, po pewnym czasie od ich wyprodukowania rozlatywał się. Czego w CA PENTACONTA nie było, [pod koniec produkcji PENTACONTA problem powrócił w drabinkach sterujących ze stykami przekaźników].
    Systemy K-6X miały drugą zasadniczą wadę, bardzo duży skok kotwicy na przekaźnikach. Rozlatywały się masowo.
    Produkowano wybierak K-6X już lepsze o niebo ale było za późno, Wymiana takiego wybieraka na nowy była zbyt kosztowna i pracochłonna, K-6X zastępowano CA E-10.
    Systemy K-6X miał trzecią zasadniczą wadę, bardzo mały wybierak. CA PENTACONTA miała dużo większy wybierak, co za czym idzie, dużo większe możliwości komutacyjne.
  • REKLAMA
  • #6 16665521
    AndrzejG
    Poziom 13  
    Posty: 66
    Pomógł: 3
    Ocena: 34
    Centrale K-65 oraz pochodne(np CRK-68,CKK-70 stosowane w górnictwie) były wzorowane na amerykańskim systemie Crossbar.
  • #7 16665596
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    AndrzejG napisał:
    Centrale K-65 oraz pochodne(np CRK-68,CKK-70 stosowane w górnictwie) były wzorowane na amerykańskim systemie Crossbar.


    Tak, tylko wybierak, systemu Crossbar, wybierał, pole łączenia, jednym palcem wybiorczym [jednym z pośród dwóch poziomów]{podobnie jak CA PENTACONTA}, a systemy, podobne do K-66, jednym dla każdego poziomu, takie obejście ich patentu.
    I jeszcze jedno, Wybierak K-66, miał działanie, na szynach łączących [komutujących] w mostku, po przeciwnej stronie, [jeden po lewej drugi po prawej] niż wybierak PENTACONTA.
    ;-)
  • #8 16667814
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    "Schemat łączenia rozmów w systemie miasto - miasto. Potrzebne wyjaśnienia."

    Przypuszczam, że trudno będzie znaleźć odpowiedź na to pytanie [ograniczona ilość pracowników miała poglądowe informacje na ten temat]. Kiedyś nie mogłem się dotelefonować z Łodzi do Spały. Zainteresowali się tym pracownicy ówczesnego Wojewódzkiego Urzędu Telekomunikacji. Okazało się, że nie mogłem się dotelefonować z powodu zmiany długości cyfr numerów abonentów w miejscowości Tomaszów Mazowiecki. Dziwne było, że całe mnóstwo czasu nikt nie zwrócił na to uwagi, dopiero uczeń szkoły łączności, taki jak ja, znalazł miejsce gdzie można było zgłosić problem.
    ;-).
  • REKLAMA
  • #9 16674759
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    krzysiozak napisał:

    Systemy K-6X, miał jedną zasadniczą wadę. Plastik, do budowy wybieraka, po pewnym czasie, od ich wyprodukowania, rozlatywał się. Czego w CA PENTACONTA nie było, [pod koniec produkcji PENTACONTA problem powrócił w drabinkach sterujących ze stykami przekaźników].

    To nie była wada systemu K-6x, a użytego tworzywa do produkcji zarówno przekaźników, jak i wybieraków. Zresztą problem ten nie dotyczył wszystkich central. Problem był bardziej złożony. Starzenie się tworzywa niejednokrotnie było spowodowane nie przestrzeganiem norm na centrali odnośnie wilgotności jak i temperatury.
    krzysiozak napisał:
    Systemy K-6X miały drugą zasadniczą wadę, bardzo duży, skok, kotwicy na przekaźnikach, rozlatywały się masowo.

    A dokładnie przekaźnika C-11. Pierwotna wersja przekaźnika C-1. Osobiście uważam, że jest to jeden z lepszych przekaźników produkowanych w tamtych czasach.
    krzysiozak napisał:
    Systemy K-6X miał trzecią zasadniczą wadę, bardzo mały wybierak. CA PENTACONTA miała dużo większy wybierak, co za czym idzie, dużo większe możliwości komutacyjne.


    To akurat też nie była wada systemu K-6x. Pojemność pola można było zmieniać przez odpowiednie "mostkowanie" wybieraków.
    Poza wymienionymi "wadami" centrala K-6x miała podstawową zaletę. Została opracowana do pracy w realnych warunkach jakie panowały w tamtych czasach w naszej telekomunikacji. Potrafiła współpracować ze wszystkimi systemami jakie tylko były.
    AndrzejG napisał:
    Centrale K-65 oraz pochodne(np CRK-68,CKK-70 stosowane w górnictwie) były wzorowane na amerykańskim systemie Crossbar


    To już kolejna wersja spiskowa pochodzenia central K-6x. Jeżeli już wspomniałeś o amerykańskim systemie krzyżowym, to warto dodać, że system Crossbar został opracowany w latach 30-tych w Szwecji. II W. Ś. wstrzymała prace nad tym systemem. Amerykanie wykorzystali ten moment i po prostu skopiowali wybierak i to dosłownie. System K-6x poza nazwą nie wiele miał wspólnego zarówno z Pentacontą, jak i z innymi systemami Crossbar. Inne rozwiązania schematowe jak i odmienna sygnalizacja wewnętrzna centrali.

    krzysiozak napisał:
    I jeszcze jedno, Wybierak K-66, miał działanie, na szynach łączących [komutujących] w mostku, po przeciwnej stronie, [jeden po lewej drugi po prawej] niż wybierak PENTACONTA.


    Bardzo ciekawa teoria działania wybieraka.
    W załączeniu, co prawda nie najlepsze zdjęcie wybieraka, jeżeli już to WK-610, bo taka jego prawidłowa nazwa.
    Schemat łączenia rozmów w systemie miasto - miasto. Potrzebne wyjaśnienia
    krzysiozak napisał:
    Dziwne było, że całe mnóstwo czasu, nikt nie zwrócił na to uwagi, dopiero uczeń szkoły łączności, taki jak ja, znalazł miejsce, gdzie można było zgłosić problem.


    I tu masz pośrednio odpowiedź dlaczego były problemy z centralami K-66x, a szczególnie z K-65. Po prostu brakowało wykwalifikowanej kadry do serwisowania centrali. Często to byli ludzie przesunięci z central biegowych. Resztę możesz sobie dodać.Ps. Nie miej mi za złe, że tak "siadłem"na Ciebie, ale uważam,że Polskie systemy telekomunikacyjne były bardzo dobre jak na tamte lata. Niestety róże czynniki nie pozwoliły na rozwój systemu K-66x, a dokładnie ukończenia projektu centrali K-68 który był opracowywany na bazie zdobytych doświadczeń z pracy tych central.
  • #10 16675107
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    Zutket napisał:
    Nie miej mi za złe, że tak "siadłem"na Ciebie, ale uważam,że Polskie systemy telekomunikacyjne były bardzo dobre jak na tamte lata.


    Nie mam za złe, ciesze się że po tylu latach jest jeszcze ktoś kto chce pisać na te tematy. Każda kurka chwali swoje piórka. Widzę że pracowałeś na tym systemie z tym Wybierakiem Krzyżowym, i byłeś [jesteś] dobrym pracownikiem. Przyznam że z Wybierakiem Krzyżowym miałem tylko do czynienia pod koniec szkoły zasadniczej.
    Zbudowałem na nim model wybieraka obrazujący możliwości komutacyjne takiego wybieraka. W modelu były [oprócz samego wybieraka] zainstalowane przełączniki typu isostat [10 szt] do wyboru poziomu. Działały na nim dwa mostki nie zależne.
    I było około 20 lampek z żarówek telefonicznych obrazujący wybrane pola. Otrzymałem świadectwo racjonalizatorskie:"Model obrazujący zasadę działania i możliwości komutacyjne wybieraka WK-610 stosowanego w automatycznych centralach telefonicznych K-66, CWK, CRK, MS-70, AC-60.
    Bardzo miło wspominam tamte czasy. A jeśli chodzi o te moje sceptyczne wypowiedzi na temat tego systemu to czerpałem je z samych wypowiedzi pracowników którzy pracowali na tym systemie. Potocznie mówili że pracują na Kaszance, bo co chwilę się kaszani. Ale na pewno tak źle nie było.
    Po przełączeniu centrali K-66 na system elektroniczny, na K-66 próbnik wykonał 1000 połączeń i system nie zaliczył żadnego złego połączenia to o czymś świadczy. Ale w dalszym ciągu zbaczamy z tematu i nie dajemy odpowiedzi założycielowi tematu.
  • #11 16676136
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    krzysiozak napisał:
    Ale w dalszym ciągu zbaczamy z tematu i nie dajemy odpowiedzi założycielowi tematu.

    Faktycznie, trochę zboczyliśmy z tematu, ale nigdy za wiele informacji o krajowych systemach telekomunikacyjnych. Tym bardziej, że odnoszę wrażenie, że komuś mocno zależy aby zatrzeć wszelkie informacje o dorobku Polskiej Myśli Technicznej w dziedzinie telekomunikacji. Ale wróćmy do tematu:
    rado77 napisał:
    Czy ktoś może wyjaśnić jak działał system m-m łączenia rozmów w latach 70-ych w Polsce ( miasto- miasto), Czy abonent np Sandomierza wybierał kierunek do Tarnobrzega centrali okręgowej a potem kolejny kierunek np do Kielc i kolejny kierunek np do Ostrowca Świętokrzyskiego aby uzyskać połączenie z abonentem tego miasta za każdym razem czekał na sygnał zgłoszenia centrali na danym stopniu kierunku?
    Autor pytania wybrał dość niefortunny okres co do łączności MM. Właśnie w latach 70-tych, a dokładnie w 1977r nastąpiła wymiana starego systemu łączności MM. Został stworzony szkielet łączności MM ACMM opartych na centralach PC.
    Przed wymianą system MM oparty był na trzech centralach MM W-58 systemu motorowo - wybierakowy i jednej centrali MN systemu Crossbar produkcji Tesla. Od tych central były wyprowadzone łącza automatyczne do prawie wszystkich 320 central MM rozrzuconych po całym kraju. To właśnie za pomocą tych łączy telefonistki MM realizowały zamawiane połączenia. Warto wspomnieć, że gdy tworzono system miasto - miasto, to właśnie po godzinie zdaje się 18-tej udostępniano te łącza dla abonentów poprzez kierunek 8xx.
    Jak było dokładnie w wymienionych miejscowościach przez autora, tego nie wiem. To nie mój rejon. Być może rado77 się odezwie i określi co go dokładniej interesuje.
  • #12 16676640
    Włodzimierz Wojtiuk
    Poziom 32  
    Posty: 1421
    Pomógł: 231
    Ocena: 271
    Widzę że nikt (z autorem tematu włącznie) nie zajrzał do dokumentu, który podlinkowałem...

    Schemat łączenia rozmów w systemie miasto - miasto. Potrzebne wyjaśnienia
  • #13 16676693
    krzysiozak
    Poziom 40  
    Posty: 6597
    Pomógł: 509
    Ocena: 1145
    Zapoznałem się, ale nie szczegółowo, zniechęcił mnie do czytania ten Temat:
    "3.2.5. Aparaty systemu CBa z klawiaturą „dekada” lub „DTMF”
    Zasilanie, źródło wywołania centrali i źródło przywołania do aparatu i klawiatura z układem elektronicznym dekadowym - jak w punkcie 3.2.4. Natomiast klawiatura z możliwością przełączania na drugi układ elektroniczny - „DTMF” wysyłający dwie z pięciu częstotliwości w paśmie akustycznym (300 – 3400Hz), jako określoną cyfrę wybieranego numeru."

    Początkowo myślałem że czegoś nie wiem, ale po konsultacjach z kolegami doszliśmy do wniosku że to bzdura. Czyli autorowi nie do końca można wierzyć.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono działanie systemu łączenia rozmów miasto-miasto w Polsce w latach 70-tych. Użytkownicy wyjaśnili, że system ten opierał się na centralach rejestrowych, takich jak K-65 i K-66, które były wzorowane na amerykańskim systemie Crossbar. Wskazano, że połączenia były zestawiane przez telefonistki, które korzystały z wybieraków krzyżowych. Uczestnicy podkreślili, że system K-6X miał wady związane z materiałami użytymi do produkcji, co wpływało na jego niezawodność. W 1977 roku nastąpiła wymiana systemu MM na nowocześniejszy, oparty na centralach PC. Wspomniano również o problemach z długością cyfr w numerach abonentów, które mogły wpływać na łączność.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA