Jeśli godzisz się na całkowite wyrzucenie akumulatora, da się to zrobić. Bez podania większej ilości informacji napiszę Ci, co
mi się wydaje. Aby to coś działało tylko z zasilacza, usuwasz akumulator i lutujesz punkty DC+ i B+ ze sobą. Jeśli nie wyjmiesz akumulatora z urządzenia po takim podłączeniu, czeka Cię eksplozja!
To jakaś tania szczoteczka do zębów lub golarka, prawda?
Teraz ja mam pytanie - co skłoniło Cię do zadania takiego pytania bez podania minimum potrzebnych informacji? Czy na logikę nie czujesz, że my musimy wiedzieć coś więcej, by poprawnie pomóc bez dalszych pytań? To, niestety, bardzo szerokie zjawisko wśród ludzi, a ja zupełnie nie rozumiem jego genezy