Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat b6/1.9TDI bkc/105km/2k5 - Uszczelka pod głowicą

02 Wrz 2017 22:33 5613 6
  • Poziom 8  
    Witajcie.
    4 lata temu miałem wymienianą uszczelkę pod głowicą.
    Około miesiąc temu
    Samochód zaczął mi wywalać błąd , że nie ma płynu. Po odkręceniu korka ciśnienie wypychało spowrotem płyn do zbiorniczka. Kupiłem tester CO2 spawdziłem
    Passat b6/1.9TDI bkc/105km/2k5 - Uszczelka pod głowicą i okazało się, że silnik pompuje co2 do obiegu cieczy.
    Mechanik rozebrał głowice i pokazał mi, że na uszczelce jest brak jakichkolwiek oznak w którym miejscu mógłby ten wyciek być, a głowica nie jest pęknięta. I oznajmił mi , że sruby były bardzo słabo dokręcone(czyli, że poprzednio mogli założyć stare śruby i to jest skutek).
    Założył nowe uszczelki, śruby i poskładał, przy okazji wymienił rozrząd(40kkm pompa skf lekko sączyła pasek powoli nadawał się do wymiany).

    Po przejechanych 60km zbiornik płynu był pusty. Znowu cały płyn ciśnienie wepchnęło do węży.

    Głowica zwieziona do regeneracji. Sprawdzona na szczelność(podobno była tak krzywa, że z ledwością przykręcili ją do stołu) wymienione tulejki zaworów , zawory uszczelniacze.

    Mechanik wymienił uszczelniacze na pompowtryskach, uszczelki oraz termostat bo zauważył, że był zepsuty. Zauwżył to w momencie kiedy po osiągnięciu +90C płyn zaczął mu w zbiorniku bulgotać.

    Odbierałem dzisiaj samochód. Pan za robote nie wziął nic tylko za części. Spaliny dziwnie śmierdzą jakimś nieokreślonym gryzącym zapachem(wedle mnie jakby przepalanym płynem z chłodnicy)

    Przejechałem 20 km a w zbiorniku cieczy utworzyło się ciśnienie a tester(kupiony w sklepie motoryzacyjnym) znowu zabarwił się z koloru niebieskiego na kolor żółty.
    Mechanik stwierdził, że to ciśnienie to jest normalne zjawisko i mam jeżdzić. A ten tester może być zepsuty. Jako że mam drugi zakupiony na allegro zaraz ide sprawdzić czy też się takie coś stanie. Po założeniu tego testera i po dodaniu gazu widać małe bulgotanie a w momencie puszczeniu gazu w momencie kiedy silnik schodzi z obrotów robi się jedno wielkie bulgotanie jak w jacuzzi.

    ####
    edit

    Sprawdziłem na płynie z innego źródła to samo

    Link


    Człowiek który regenerował mi głowice mówił, żeby sprawdzić czy tuleje tłoków nie są pęknięte. Powiedziałem o tym mechanikowi i niby sprwdził. Pokazywał mi że nalał wode do knałów wodnych do pełna i żadnego rdzawego śladu w komorze spalania nie było.

    2700 wywalone w błoto a samochód jak był zepsuty tak prawdopodobnie wciąż zepsuty jest.

    Mechanik powiedział, że jeżeli poraz kolejny wywali to on ręce rozkłada bo nie wie co to może być.
  • Poziom 20  
    Chłodnicę spalin mechanik sprawdził?
  • Poziom 8  
    Niestety nie. Jutro to bedzie dopiero sprawdzac
  • Poziom 18  
    Po 1 zmień mechanika, na metalowej uszczelce przy małym przedmuchu rzadko kiedy widać, uszkodzenie uszczelki to raz. Nie wziął od ciebie hajsu za drugim razem, bo chyba sam doszedł do wniosku, że dał ciała nie dając głowicy do sprawdzenia i splanowania ! (robota ,twój hajs i cześci w dupe)
    Ostatnio w Sharanie BVK też wywalało płyn, po uszczelce nic nie było widać, dopiero gościu od głowić stwierdził ze na drugim są wypłukane zawory.

    Kolega wyżej dobrze podpowiada.
    Wydaję mi się, ze znalazłeś odpowiedź w filmie który dodałeś.
    Już się boję jak będzie ją jutro sprawdzał, zaleje na noc wodą :D
    Tu nie ma co sprawdzać tylko trzeba kupić drugą nawet używaną chlodniczkę na próbe, ew mozna było by ją obejść i wtedy zrobić test obecności CO2, ale gra nie warta świeczki, z racji że używka nie kosztuje nawet stówki.
  • Poziom 8  
    We wtorek wymienilem chłodniczke na używaną. Póki co co2 raczej nie ma. Ciśnienie sie nie tworzy.
    Po rozebraniu widać jakiś dziwny nalot na lamelach w środku. Jakby osad/kamień
    Passat b6/1.9TDI bkc/105km/2k5 - Uszczelka pod głowicą



    Ale problemów wciąź przybywa... po weekendzie gdzie samochod stał i nie był odpalany zaczeło coś huczeć. A mianowicie podczas jazdy bieg 2.3.4 od 1300 do 3k(wtedy slychac) podczas depnięcia na pedał gazu słychać huczenie jakby sowa. Na biegu jałowym na postoju jak i podczas jazdy nic takiego nie slychac
  • Poziom 18  
    No i myślę, ze już się nie wytworzy to ciśnienie.
    Dla pewnosci zrób sobie test CO2 po kilku dniach jazdy.
    To co pokazujesz to prawdopodobnie resztki glikolu z plynu chlodzącego.
    Co do huczenia, to po Twoim mechaniku sprawdził bym wszystkie połączenia dolotowe, zaczynając od filtra powietrza aż po połaczenia wydechowe. Turbo, chlodniczka,wydech.