Mam problem z Seatem szwagra, jest to Leon rocznik 2006, silnik 1,6 16V BCB, niedawno kupiony. Wczoraj zabraliśmy się za wymianę rozrządu, po złożeniu i odpaleniu słychać dziwny dźwięk, słyszalny od strony rozrządu, w tylnej części silnika, mniej więcej w połowie wysokości, to takie rytmiczne jakby delikatne postukiwanie, grzechotanie.. Rozrząd robiliśmy trochę po partyzancku bo bez górnej blokady, zrobiliśmy znaki na obu górnych kołach i na głowicy tak więc raczej wykluczam niewłaściwe ustawienie. Zastanawia mnie automatyczny napinacz głównego paska, otóż ustawiłem go tak że strzałka wskazuje środek otworu (wcięcia), ale podczas obrotu walem korbowym cały czas pracuje, wychyla się w prawo, po ustawieniu na znaki nie wraca do środka wcięcia tylko stoi przy prawym skraju otworu, podczas obrotu w jednym miejscu dochodzi do środka otworu. Czy może to być powodem grzechotania? Czy za bardzo napiąłem napinacz i stuka on o jakiś opór?