Witam.
Posiadam kuchenkę dwupalnikową indukcyjną, przez pęknięcie w obudowie dostała się do środka woda i wywołała zwarcie między przekaźnikiem, a diodą (na zdjęciu 1).
Po wymianie przekaźnika i diody kuchenka dalej wybija bezpieczniki. Okazuję się, że po odpięciu palnika z lewej kuchenka uruchamia się i prawy palnik działa.
Dodatkowo po wypięciu palnika z lewej w jego układzie zaczął nagrzewać się opornik R5 ok. 120Ω (czerwone zaznaczenie na zdjęciu 3) więc go wylutowałem i teraz kuchenka działa prawidłowo na prawym palniku.
Czy ktoś ma pomysł co w układzie może powodować zwarcie przy wpiętym lewym palniku?



Posiadam kuchenkę dwupalnikową indukcyjną, przez pęknięcie w obudowie dostała się do środka woda i wywołała zwarcie między przekaźnikiem, a diodą (na zdjęciu 1).
Po wymianie przekaźnika i diody kuchenka dalej wybija bezpieczniki. Okazuję się, że po odpięciu palnika z lewej kuchenka uruchamia się i prawy palnik działa.
Dodatkowo po wypięciu palnika z lewej w jego układzie zaczął nagrzewać się opornik R5 ok. 120Ω (czerwone zaznaczenie na zdjęciu 3) więc go wylutowałem i teraz kuchenka działa prawidłowo na prawym palniku.
Czy ktoś ma pomysł co w układzie może powodować zwarcie przy wpiętym lewym palniku?