Witam forumowiczów,
Od dłuższego czasu borykam się z irytującym problemem. Mianowicie chodzi o to, że nieważne w jakiej grze i w różnym czasie od jej włączenia wyskoczy mi komunikat, że program przestał działać i gra się zamyka. Może to być kilka minut od włączenia, a może być i po 2 godzinach. Poniżej moja specyfikacja:
- i5-4690k, podkręcony do 4,5GHz
- MSI GTX 1080 Gaming X+
- Gigabyte Z97X Gaming 3, REV 1.1, BIOS wersja F7
- Kingston SV300S37A120G (system), Seagate Barracuda ST1000MD003-1B102 (gry)
- G.Skill TridentX DDR3 2x8GB 2400MHz, F3-2400C10D-16GTX
- Windows 10 PRO 64bit
- PSU: RADIX VII AG 600
- Antywirus Norton Security
Oto co już w tej sprawie zrobiłem:
- Sprawdzałem problemy od strony systemu. Czy nie brakuje jakichś komponentów do gier, sterowników i bibliotek. Ostatecznie jednak zrobiłem format, a problem pozostał. Nie wiem na ile to użyteczna informacja ale system mam z uczelni. Możemy pobierać legalnie instalatory z kluczami. Przy dwóch instalacjach pobierałem system 2x w razie gdyby coś miało być nie tak z pobranym obrazem.
- Karta graficzna była jakiś czas temu wymieniana. Korzystałem z MSI GTX 970. Nie zauważyłem poprawy sytuacji w tej sprawie po zmianie karty. - Zasilacz był wymieniany wcześniej - tutaj miałem podejrzenie uszkodzenia ale znajomy w sklepie gdzie go kupowałem po prostu mi go wymienił i tamten wziął do testów. Dla świętego spokoju testowałem miernikiem napięcia tego nowego zasilacza i mieszczą się w normach. Tzn. wszędzie jest mniej niż 5% odchylenia od normy.
- Korzystam z OC na procesorze i profilu XMP do obsługi tego RAMu. Oczywiście sprawdzałem jak wszystko działa bez żadnego OC i w tej konfiguracji też występował problem, także wczytałem ponownie profil OC i teraz z niego korzystam.
- Robiłem stress test procesora różnymi programami np. LinXem. Podczas testów komputer nie zawieszał się i nie resetował. Testowałem go tak około 10 minut. To samo z kartą graficzną.
- RAMy testowałem Memtestem całą noc i nie wykryto żadnego błędu. Wyciągałem je, zamieniałem miejscami, wkładałem w drugi kanał, a obecnie mam włożoną tylko jedną kość (nie chciało już mi się po prostu ostatnio wkładać tej drugiej)
- Temperatury wyglądają mi w porządku. Grafika po obciążeniem nie przekraczała 70 stopni. Procesor pracuje w stresie przy około 60 stopniach. Pasta na procesorze była ostatnio wymieniana. Korzystałem z programów do monitorowania temperatury, a obecnie mam zamontowany kontroler obrotów do dodatkowych wentylatorów na którym tez mam odczyt z czujek.
- Dyski sprawdzałem przez chkdsk. SSD mam na system, a HDD to dysk z grami.
- Słyszałem że coś takiego w windows 7 mogło być spowodowane złą częstotliwością dźwięku we właściwościach ale już to sprawdzałem.
- Za ekran służy mi telewizor podłączony przez HDMI. Zmieniałem też dla testu kabel HDMI na krótszy.
- Próbowałem korzystać bez antywirusa.
Zastanawia mnie tylko taka rzecz. Te RAMy przy 2400MHz powinny pracować z napięciem 1.65V. XMP automatycznie ustawia mi 1.66V, a ręcznie nie mogę ustawić wartości 1.65V. Najbliższe jakie mam do wyboru to 1.64V i 1.66V. Nie wiem czy ma to większe znaczenie. W specyfikacji tej płyty głównej nie ma tych modelu RAM jakie ja posiadam, natomiast w specyfikacji tego RAM'u już jest wymieniona ta płyta główna.
Chyba niczego nie pominąłem, najwyżej dopiszę w trakcie. Jeśli są potrzebne jakieś logi z czegoś to po prostu dajcie znać. Zawsze po zamknięciu każdej z gier sprawdzałem logi w dzienniku systemowym ale nie ma tam nic bo by mnie mogło nakierować co dalej robić. Mogę ewentualnie pożyczyć najzwyklejsze DDR3 bez żadnego OC i sprawdzić jak się na nich pracuje, obecnie nic innego już mi do głowy nie przychodzi. Jeśli macie jakieś pomysły to jestem otwarty na sugestie.
Od dłuższego czasu borykam się z irytującym problemem. Mianowicie chodzi o to, że nieważne w jakiej grze i w różnym czasie od jej włączenia wyskoczy mi komunikat, że program przestał działać i gra się zamyka. Może to być kilka minut od włączenia, a może być i po 2 godzinach. Poniżej moja specyfikacja:
- i5-4690k, podkręcony do 4,5GHz
- MSI GTX 1080 Gaming X+
- Gigabyte Z97X Gaming 3, REV 1.1, BIOS wersja F7
- Kingston SV300S37A120G (system), Seagate Barracuda ST1000MD003-1B102 (gry)
- G.Skill TridentX DDR3 2x8GB 2400MHz, F3-2400C10D-16GTX
- Windows 10 PRO 64bit
- PSU: RADIX VII AG 600
- Antywirus Norton Security
Oto co już w tej sprawie zrobiłem:
- Sprawdzałem problemy od strony systemu. Czy nie brakuje jakichś komponentów do gier, sterowników i bibliotek. Ostatecznie jednak zrobiłem format, a problem pozostał. Nie wiem na ile to użyteczna informacja ale system mam z uczelni. Możemy pobierać legalnie instalatory z kluczami. Przy dwóch instalacjach pobierałem system 2x w razie gdyby coś miało być nie tak z pobranym obrazem.
- Karta graficzna była jakiś czas temu wymieniana. Korzystałem z MSI GTX 970. Nie zauważyłem poprawy sytuacji w tej sprawie po zmianie karty. - Zasilacz był wymieniany wcześniej - tutaj miałem podejrzenie uszkodzenia ale znajomy w sklepie gdzie go kupowałem po prostu mi go wymienił i tamten wziął do testów. Dla świętego spokoju testowałem miernikiem napięcia tego nowego zasilacza i mieszczą się w normach. Tzn. wszędzie jest mniej niż 5% odchylenia od normy.
- Korzystam z OC na procesorze i profilu XMP do obsługi tego RAMu. Oczywiście sprawdzałem jak wszystko działa bez żadnego OC i w tej konfiguracji też występował problem, także wczytałem ponownie profil OC i teraz z niego korzystam.
- Robiłem stress test procesora różnymi programami np. LinXem. Podczas testów komputer nie zawieszał się i nie resetował. Testowałem go tak około 10 minut. To samo z kartą graficzną.
- RAMy testowałem Memtestem całą noc i nie wykryto żadnego błędu. Wyciągałem je, zamieniałem miejscami, wkładałem w drugi kanał, a obecnie mam włożoną tylko jedną kość (nie chciało już mi się po prostu ostatnio wkładać tej drugiej)
- Temperatury wyglądają mi w porządku. Grafika po obciążeniem nie przekraczała 70 stopni. Procesor pracuje w stresie przy około 60 stopniach. Pasta na procesorze była ostatnio wymieniana. Korzystałem z programów do monitorowania temperatury, a obecnie mam zamontowany kontroler obrotów do dodatkowych wentylatorów na którym tez mam odczyt z czujek.
- Dyski sprawdzałem przez chkdsk. SSD mam na system, a HDD to dysk z grami.
- Słyszałem że coś takiego w windows 7 mogło być spowodowane złą częstotliwością dźwięku we właściwościach ale już to sprawdzałem.
- Za ekran służy mi telewizor podłączony przez HDMI. Zmieniałem też dla testu kabel HDMI na krótszy.
- Próbowałem korzystać bez antywirusa.
Zastanawia mnie tylko taka rzecz. Te RAMy przy 2400MHz powinny pracować z napięciem 1.65V. XMP automatycznie ustawia mi 1.66V, a ręcznie nie mogę ustawić wartości 1.65V. Najbliższe jakie mam do wyboru to 1.64V i 1.66V. Nie wiem czy ma to większe znaczenie. W specyfikacji tej płyty głównej nie ma tych modelu RAM jakie ja posiadam, natomiast w specyfikacji tego RAM'u już jest wymieniona ta płyta główna.
Chyba niczego nie pominąłem, najwyżej dopiszę w trakcie. Jeśli są potrzebne jakieś logi z czegoś to po prostu dajcie znać. Zawsze po zamknięciu każdej z gier sprawdzałem logi w dzienniku systemowym ale nie ma tam nic bo by mnie mogło nakierować co dalej robić. Mogę ewentualnie pożyczyć najzwyklejsze DDR3 bez żadnego OC i sprawdzić jak się na nich pracuje, obecnie nic innego już mi do głowy nie przychodzi. Jeśli macie jakieś pomysły to jestem otwarty na sugestie.