Witam,
Czy ktoś znający się na regulacji gazu może mi powiedzieć czy to jest naturalne:
Po wymianie reduktora na nowy przejechaniu około 1 tyś km pojechałem na regulacje okazało sie że zakres regulacji śruby przy reduktorze to zaledwie niecałe ćwierć obrotu, efekt jest taki że bardzo ciężko jest ustawić odpowiednią dawkę gazu czy to normalne działanie czy coś jest nie tak z reduktorem. I dodatkowo czy to może powodować następujące problemy:
jak mam zimny silnik i przelączam z benzyny na gaz to za pierwszym razem zawsze silnik gaśnie dopiero za drugim sie przełącza, przy rozgrzanym silniku zaraz po przełączeniu spadają obroty a po kilku sekundach stabilizują się na odpowiednim poziomie i dalej jest ok?
Będe wdzięczny za wszelkie uwagi.
Czy ktoś znający się na regulacji gazu może mi powiedzieć czy to jest naturalne:
Po wymianie reduktora na nowy przejechaniu około 1 tyś km pojechałem na regulacje okazało sie że zakres regulacji śruby przy reduktorze to zaledwie niecałe ćwierć obrotu, efekt jest taki że bardzo ciężko jest ustawić odpowiednią dawkę gazu czy to normalne działanie czy coś jest nie tak z reduktorem. I dodatkowo czy to może powodować następujące problemy:
jak mam zimny silnik i przelączam z benzyny na gaz to za pierwszym razem zawsze silnik gaśnie dopiero za drugim sie przełącza, przy rozgrzanym silniku zaraz po przełączeniu spadają obroty a po kilku sekundach stabilizują się na odpowiednim poziomie i dalej jest ok?
Będe wdzięczny za wszelkie uwagi.