Do budowy tych e.m urzyłem rdzenia o krztałcie E o przekroju kolumny środkowej 200 cm² z blach transformatorowych. Na kolumne środkową nasunąłem cewkę bez karkasu z 2000 zw drutu 1,4 mm o temp. izolacji 180°C.W ramach bezpieczeństwa założyłem zasilić e.m nap.110V ,potem przy próbach obniżyłem go do 90V-wystarczyło to w zupełnosci do zamierzonych celów.Jako stopę urzyłem blachy stalowej o gr. ok.1 cm. Pomiędzy rdzeniem a stopą zrobiłem szczelinę powietrzną 2 mm.Do mocowania rdzenia do konstrukcji nośnej nie używałem materiałów przewodzących strumień m.Obudowę zrobiłem z tekstolitu 5 mm.Urządzenia miały pracować ciągle bez wyłączeń i dlatego musiałem zastosować chłodzenie przez wentylatory-po 2szt.Jak już wspomniałem zasiliłem e.m nap. 90 V z zasilacza o mocy 700W zbudowanego z trafa ,mostka prostowniczego 10 A i 2 równolegle połączonych kondensatorów elektrolitycznych 1000µF/200V.Prostownik trzeba wyposarzyć w radiator bo prąd w obw. wynosi ok. 6-7A.Tak wykonane e.m podrywały metal ztaśmy wielkości kapsli ,nakrętek z wysokości 40 cm,a np . szynę kolej.ową 35Kg z 20 cm .Urządzenia pracują już 3 lata.Mam nadzieję że coś z tego wykorzystasz.Pozdrawiam.