Witam, nagły całkowity zanik sygnału satelitarnego.
Po 4 latach korzystania z cyfry+ postanowiłem zmienić na orange tv.
Przez te 4 lata korzystania z c+ jak i przez pierwsze dwa miesiące w orange nie było w ogole problemu z sygnałem.
Nagle pewnego dnia programy zaczeły się zacinać a po trzech dniach nastała całkowita utrata zasięgu.
A więc zacząłem ruszac anteną z zerowym efektem. Po sprawdzeniu chyba ze dwadziescia razy wtyczek, pomyślałem że padł dekoder z orange - zglosilem na infolinie i dekoder został wymieniony na nowy, po podłączeniu nowego dekodera nic sie nie zmieniło. Następnie pomyślałem KONWERTER... na drugi dzien pojechalem i kupiłem nowy konwerter i? i dalej nic... całkowity brak sygnału. Kabel antenowy przewodzi prąd a więc tez odpada.
Reasumując: nowy dekoder, nowy konwerter, kabel antenowy i wtyczki sprawdzone. Czy cos oprocz tego moglo sie jeszcze zepsuc?
Podłączyłem miernik sygnału i NIE ZALEŻNIE OD USTAWIENIA ANTENY kręcąć pokrętłem całkowicie w lewo nie ma nic, kręcąc całkowicie w prawo piszczy, dając na środek piszczy ciszej.
W tym momencie po sprawdzeniu sygnału miernikiem siadam przed komputerem i pisze tą wiadmoosc bo nie mam pojecia jak to mozliwe ze z dnia na dzien stracił się sygnał lub co się mogło jeszcze popsuć.
Po 4 latach korzystania z cyfry+ postanowiłem zmienić na orange tv.
Przez te 4 lata korzystania z c+ jak i przez pierwsze dwa miesiące w orange nie było w ogole problemu z sygnałem.
Nagle pewnego dnia programy zaczeły się zacinać a po trzech dniach nastała całkowita utrata zasięgu.
A więc zacząłem ruszac anteną z zerowym efektem. Po sprawdzeniu chyba ze dwadziescia razy wtyczek, pomyślałem że padł dekoder z orange - zglosilem na infolinie i dekoder został wymieniony na nowy, po podłączeniu nowego dekodera nic sie nie zmieniło. Następnie pomyślałem KONWERTER... na drugi dzien pojechalem i kupiłem nowy konwerter i? i dalej nic... całkowity brak sygnału. Kabel antenowy przewodzi prąd a więc tez odpada.
Reasumując: nowy dekoder, nowy konwerter, kabel antenowy i wtyczki sprawdzone. Czy cos oprocz tego moglo sie jeszcze zepsuc?
Podłączyłem miernik sygnału i NIE ZALEŻNIE OD USTAWIENIA ANTENY kręcąć pokrętłem całkowicie w lewo nie ma nic, kręcąc całkowicie w prawo piszczy, dając na środek piszczy ciszej.
W tym momencie po sprawdzeniu sygnału miernikiem siadam przed komputerem i pisze tą wiadmoosc bo nie mam pojecia jak to mozliwe ze z dnia na dzien stracił się sygnał lub co się mogło jeszcze popsuć.