Witam szanownych forumowiczów i proszę o radę, diagnozę obserwowanego zjawiska.
2 tygodnie temu kupiłem Audi A3 TDI 90KM z przebiegiem 180 tys km i zaobserwowałem 2 zjawiska które mnie niepokoją:
1. po dłuższym postoju po odpaleniu silnika przez około 5 sekund słychać klepanie hydraulicznych popychaczy- czy to normalne?, czy ich wymiana pomoże?
2. po rozgrzaniu silnika do temperatury roboczej, startując dynamicznie z miejsca widzę w lusterku pozostawiony obłok czarnego dymu, co jest przyczyną takiego stanu?
Mam świadomośc że to jest diesel i jak depne mu na maxa to troche może zadymić ale obserwując na ulicy inne TDI z grupy VW widzę że dymienie występuję w nieznacznym stopniu, a napewno kierowca nie widzi tego w lusterku.
Dodam jeszcze - uważam silnik ma moc- przyspiesza prawidłowo, zarówno jak jest zimny i jak ciepły zapala na dotyk, przejechałem nim dopiero 3000 km i na tym dystansie nie ubyło oleju silnikowego.
Z góry dziekuje za rady i pozdrawiam.
2 tygodnie temu kupiłem Audi A3 TDI 90KM z przebiegiem 180 tys km i zaobserwowałem 2 zjawiska które mnie niepokoją:
1. po dłuższym postoju po odpaleniu silnika przez około 5 sekund słychać klepanie hydraulicznych popychaczy- czy to normalne?, czy ich wymiana pomoże?
2. po rozgrzaniu silnika do temperatury roboczej, startując dynamicznie z miejsca widzę w lusterku pozostawiony obłok czarnego dymu, co jest przyczyną takiego stanu?
Mam świadomośc że to jest diesel i jak depne mu na maxa to troche może zadymić ale obserwując na ulicy inne TDI z grupy VW widzę że dymienie występuję w nieznacznym stopniu, a napewno kierowca nie widzi tego w lusterku.
Dodam jeszcze - uważam silnik ma moc- przyspiesza prawidłowo, zarówno jak jest zimny i jak ciepły zapala na dotyk, przejechałem nim dopiero 3000 km i na tym dystansie nie ubyło oleju silnikowego.
Z góry dziekuje za rady i pozdrawiam.