Wszystko jest wykonalne ale to ma być mobilne bo ma jeździć do klienta .
Teoretycznie znane mi rozwiązania to transformatory Scotta i Steinmetza ( o ile wiesz o czym mówię ) ale niestety przy mocy 8 kVA ważą one po około 60 - 80 kg a cena idzie w tysiące Euro a to już dla mnie za drogo.
Inne teoretycznie proste rozwiązanie to mostek prostowniczy trójfazowy bo akurat osiągnę 400V DC - ale musiałby być regulowany ( wypełnieniem przez sieć CAN) czyli zapewne na tyrystorach ale tu już mam za mało wiedzy .
Praktycznie , znalazłem też prostownik/ ładowarkę Zivan NG9 o mocy 9 kW zasilaną z sieci 3f oraz ze sterowanym wyjściem DC za pomocą sygnału CAN , któą można zamówić na wiele napięć DC ale wg mojej wiedzy nie produkują na napięcia wyższe niż 310V ( info od dystrybutora) a cena ich byłaby ciekawa bo poniżej 2000 Euro - i tak bym określał max budżetu
Przed analizą finansową chce poznać dostępne inne rozwiązania bo mam zainstalowany zasilacz o mocy 7,2kW ale jednofazowy a wszystkie dostępne ( dla mobilnego sprzetu punkty jesli maa 3 f to o max zabezpieczeniach 16A)
Stąd tytuł teoria i praktyka
Edit: A może zwykłe trafo separacyjne trójfazowe 400/230 ale nie wiem jakich kosztów i mas się spodziewać przy mocy 8-9 kVA