Hej. Tak jak w temacie: mam ostatnio dosyć uciążliwy problem przy uruchomieniu komputera. Mianowicie, czasami (zdarza się to kompletnie losowo) przy włączaniu komputera monitor w ogóle nie reaguje (tzn. wyświetla się tylko notka o braku sygnału). Komputer włącza się chyba normalnie (bez obrazu ciężko stwierdzić). Na początku odłączyłem i podłączyłem wtyczki od monitora i te z listwy zasilającej. To pomogło, ale po każdym restarcie sytuacja się powtarzała. Następnie otworzyłem komputer, wyczyściłem wnętrze i podociskałem wszystkie wtyczki. Po tym komputer i monitor uruchamiały się w porządku przez prawie dwa tygodnie (a restart nic nie psuł), ale dzisiaj znowu coś nie pasowało monitorowi, bo sytuacja się powtórzyła. Podłączenie i odłączenie kabli od monitora tym razem nie pomogło, ale ponowne podociskanie wtyków w komputerze znowu naprawiło sprawę (i na razie po trzech restartach wszystko jest ok). Ostatnio też komputer działa mi strasznie ociężale, a myszka/kursor czasami wariuje, ale nie wiem czy ma to jakikolwiek związek z tym uruchamianiem. Byłbym bardzo wdzięczny za jakąkolwiek informację, co może być nie w porządku z moim komputerem. Dzięki.
Nie wiem, czy będzie potrzebna specyfikacja komputera, ale w razie czego:
Windows 10
GTX GeForce 1060 6GB
Intel Core i7-4770 3.40GHz
16 GB RAM
Monitor - 2D FHD LG TV-4
Płyta główna - ASROCK H81M-HDS
Zasilacz - SSeasonic S12 II Bronze 520W - Zasilacz i karta graficzna są bardzo nowe, bo kupowane dosłownie 2 miesiące temu, więc to chyba raczej nie one są problemem.
Nie wiem, czy będzie potrzebna specyfikacja komputera, ale w razie czego:
Windows 10
GTX GeForce 1060 6GB
Intel Core i7-4770 3.40GHz
16 GB RAM
Monitor - 2D FHD LG TV-4
Płyta główna - ASROCK H81M-HDS
Zasilacz - SSeasonic S12 II Bronze 520W - Zasilacz i karta graficzna są bardzo nowe, bo kupowane dosłownie 2 miesiące temu, więc to chyba raczej nie one są problemem.