logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda Felicia 1.3 MPI - Silnik 1.3 68KM 50kW na łańcuszku ROZRZĄD

marcineli 26 Lis 2017 19:46 13152 14
REKLAMA
  • #1 16850900
    marcineli
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 4
    Ocena: 48
    Witam.
    Skoda felicia 1999
    Silnik 1.3 68KM 50kW na łańcuszku czy w tym typie jest tzw. silnik bezkolizyjny.
    Tzn: jak się zerwie łańcuch (choć niby się nie zrywa) to silnik przeżyje
    Nie mogę nigdzie doczytać a szukam od tygodnia.
    Może i słabo szukam ale już nagli mnie czas bo auto przejdzie bokiem :)

    A jak nie to w jakich feliciach były silniki bezkolizyjne.
    Czy w ogóle były.


    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 16851018
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 16851068
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4159
    mihal2002 napisał:
    To szrot.
    To tak z doświadczenia takie stwierdzenie czy z czystej złośliwości?
    Remont takiego silnika nie powinien przekroczyć tysiąca zł. Części do tego tanie są.
  • #4 16851074
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 16851100
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 16851126
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4159
    W tej skodzie jest silnik z łańcuszkiem rozrządu, laski popychaczy, konstrukcja jak mnie pamięć nie myli pamięta rok 1945. Jest to silnik który był w skodzie 105 :)
    Poprawiony delikatnie przez VW.
  • #8 16851132
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 16851203
    marcineli
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 4
    Ocena: 48
    Czyli silnik KOLIZYJNY tak.
    A ile prawdy jest w łańcuszku rozrządu ze się niby nie zrywa.
  • #10 16851207
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 16851254
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3468
    Nie znam przypadku żeby się zerwał, ale luźny potrafi uszkodzić obudowę, z tym że go wyraźnie słychać zanim jeszcze stwarza zagrożenie.
  • REKLAMA
  • #12 16851294
    marcineli
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 4
    Ocena: 48
    ociz napisał:
    Nie znam przypadku żeby się zerwał, ale luźny potrafi uszkodzić obudowę, z tym że go wyraźnie słychać zanim jeszcze stwarza zagrożenie.

    Dzieiekuje
    Własnie po takie lub podobne POMOCNE odpowiedzi założyłem ten temat.
    Licze na więcej pomocnych odpowiedzi w tym temacie.
    Może ma ktoś jakieś realne doświadczenia z taką Felicią z takim silnikiem jeżeli chodzi o rozrząd.

    Pozdrawiam.

    Dodano po 6 [minuty]:

    mihal2002 napisał:

    marcineli napisał:
    A ile prawdy jest w łańcuszku rozrządu ze się niby nie zrywa.

    A kto CI tak powiedział?


    Własnie że wszyscy i nikt, bo wszyscy niby wiedza i się znają ale nikt ręki nie da uciąć że tak jest bo np: mieli styczność z felicia tylko z opowieści znajomych lub dziadka :)
    A na forach już tym bardziej różne dziwne wersje ale jest też tego mało.

    Dlatego pytam.
    Bo w tym temacie jest mi ciężko znaleźć realne przykłady.

    Pzdr.
  • Pomocny post
    #13 16851514
    domasia
    Poziom 15  
    Posty: 168
    Pomógł: 12
    Ocena: 43
    Moje pierwsze auto to była Favorita, silnik z grubsza ten sam tylko że jeszcze z gaźnikiem.
    I pamiętam, że jak łańcuch zaczął hałasować, to nie dało się tego przegapić, jakbyś grzechotką potrząsał przy wolnych obrotach. Po wymianie błoga cisza.
    Obecnie posiadam pełnoletnią Felicję jako dupowóz do jeżdzenia po mieście, na liczniku 220 kkm a łańcuch jak fabryka dała. Nie hałasuje do dziś. Tak więc rozrząd nie ruszany.
    Za to regulator napięcia chyba już z dziesiąty, termostat z szósty, a zapasowy czujnik Halla zawsze w schowku :)
  • #14 16851792
    LENIWIEC_PL
    Poziom 28  
    Posty: 1467
    Pomógł: 119
    Ocena: 320
    Co do skody felicji z tym silnikiem to miałem takie autko i muszę przyznać, że silnik wieczny lecz sam silnik bo jego osprzęt już nie. Kupiłem ją jako drugi właściciel i zrobiłem jakieś 100km(często wyyjazdy mam) także obecnie ma na liczniku 250tysięcy. Co do samego silnika to rozrząd fabryczny i o dziwo jeszcze cicho pracuje lecz czasem na zimnym jak sie dobrze przysłuchać słychać, że jest delikatnie wyciągnięty, sam jego osprzęt to tragedia, termostat zmieniany z 5 razy, wężyki rurki parcieją w oczach, sprzęgło 2 razy zmieniane, regulatory napięcia też w oczach padają, odwdzięcza się jednak tanimi częściami także skodę z tym silnikiemm jak najbardziej polecam.
    marcineli napisał:
    A jak nie to w jakich feliciach były silniki bezkolizyjne.

    Nie ma czegoś takiego jak silnik bezkolizyjny. Każdy silnik kiedyś powie "papa" ;)
  • #15 16853494
    marcineli
    Poziom 14  
    Posty: 88
    Pomógł: 4
    Ocena: 48
    LENIWIEC_PL napisał:
    Nie ma czegoś takiego jak silnik bezkolizyjny. Każdy silnik kiedyś powie "papa"

    Ale są jakieś silniki gdzie jak pęknie łańcuch lub pasek rozrządu to silnik przeżyje tzn. zakładamy nowy i jeździmy.

    Ale tu nie oto chodzi tylko o taka felicie z takim silnikiem.

    Wszystko już wiem.
    Dziękuje wszystkim.
    Temat zamykam.

    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik pyta o silnik 1.3 MPI w Skodzie Felicii z 1999 roku, zastanawiając się, czy jest to silnik bezkolizyjny, co oznacza, że w przypadku zerwania łańcucha rozrządu silnik nie ulegnie uszkodzeniu. Odpowiedzi wskazują, że silnik ten jest kolizyjny, a łańcuch rozrządu, mimo że rzadko się zrywa, może powodować uszkodzenia, jeśli jest luźny. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami, podkreślając, że silnik jest trwały, ale osprzęt często wymaga wymiany. Wskazano, że nie istnieją silniki, które są całkowicie bezkolizyjne, a każdy silnik w końcu wymaga naprawy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA