Witam posiadam toyote yaris 2015 1.0 benzyna . Po przekreceniu kluczyka nie zawsze chwyta i nie odpala czasem za 2 razem a czasem za 3
co jest powodem ? A zdarza sie , że odpali za pierwszym razem. Prosze o pomoc
A co nie "chwyta" ?
Silnik nie odpala bo rozrusznik nie kręci, czy kręci ale nie odpala ?
Pierwsze może być dość proste - rozrusznik, a z drugim to lepiej jechać na diagnozę komputerową i sprawdzić czego brakuje do odpalenia silnika.
A co nie "chwyta" ?
Silnik nie odpala bo rozrusznik nie kręci, czy kręci ale nie odpala ?
Pierwsze może być dość proste - rozrusznik, a z drugim to lepiej jechać na diagnozę komputerową i sprawdzić czego brakuje do odpalenia silnika.
po włożeniu kluczyka przekręcam go , wszystkie kontrolki sie zaświecają natomiast nic nie słychać silnik nie reaguje. wyciągam ponownie kluczyk wkładam z powrotem i odpala
Czyli nie kręci rozrusznik ? Słychać czasem puk/stuk z okolic silnika gdy nie chce odpalić po przekręceniu kluczyka ?
Chyba masz zbyt skomplikowany samochód by naprawiać go samodzielnie.
Jakieś luźne przykręcenie przewodów z klem akumulatora do rozrusznika mógłbyś namierzyć np https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2479579.html, ale nie sprawdzisz czy sterowniki silnika pozwalają na rozruch silnika, bo ruch kluczykiem to może być tylko moja, Twoja prośba do komputera samochodu by odpalił silnik. Rozumiesz ? Tego wtedy nie sprawdzisz na "palec i oko", trzeba podpiąć się pod komputer, bo to on tym decyduje.
Chyba że masz normalną stacyjkę, i to ona tylko włącza rozrusznik. Poszukaj o takich rzeczach nim zaczną pytać co już sprawdziłeś, i czy masz jakieś błędy silnika wskazujące na niemożność odpalania.
Operacja z kluczykiem może wskazywać też na zabezpieczenie samochodu, alarm lub immobiliser.