Zmywarka ma 8 lat i jak dotąd śmigała bezproblemowo.
Szukałem podobnego tematu i znalazłem wątek w którym pojawił się podobny problem, ale został zamknięty (problem rozwiązany przez zakup nowej zmywarki).
Jako że jestem zdania, że im nowszy sprzęt tym bardziej awaryjny chciałbym zreanimować zmywarkę - obawiam się, że może to być awaria modułu.
Przedstawię problem od początku.
Podczas przedostatniego zmywania po włączeniu na wyświetlaczu było "0" - po manipulacjach przyciskami (zmiana programu, wyłącznik - pojawił się czas ok 130min czyli tyle ile program 65stopni. Zmywarka umyła naczynia dobrze.
Przed ostatnim zmywaniem sytuacja podobna - do tego wyświetlacz pulsował (raz świecił, raz nie), ale znów jakoś się udało uruchomić i zmywanie bezproblemowe.
Gdy kolejny raz chciałem uruchomić wyświetlacz znów wariował, a kilka minut po włączeniu, (ale bez zamknięcia i uruchomienia) coś zamruczało i wyświetlacz zgasł (odgłosy dochodziły raczej od spodu bądź boku zmywarki). Gdy włączałem/wyłączałem i ruszałem drzwiczkami wyświetlacz czasem świecił, a czasem nie.
Po rozmontowaniu drzwiczek sprawdziłem moduł metodą wzrokową i nie zauważyłem żadnych nadtopień/przepaleń - wzrokowo moduł wygląda idealnie. Sprawdziłem włącznik główny (rozebrałem i złożyłem). Wszystkie wtyczki na drzwiach zdejmowałem i zakładałem i wszystko wyglądało OK.
Po zmontowaniu wszystkiego i włączeniu wyświetlacz wskazuje czas trwania programu 65stopni oraz świeci się kontrolka przy tym programie. Brak jest reakcji po zamknięciu drzwiczek oraz brak reakcji na zmianę programu, nie działa też reset.
Reaguje prawidłowo tylko na wyłącznik główny. Skłonny jestem zainwestować nawet w nowy moduł jednak chcę się upewnić czy w tym problem - może ktoś miał podobne objawy albo po prostu jest bardziej doświadczony/oczytany i wie w czym może być problem. Idą święta więc wdzięczny byłbym za rychła odpowiedź bo przed świętami trzeba kuchnię do ładu doprowadzić.
Aktualizacja - po rozbrojeniu lewego boku całość wygląda czysto poza okolicami pływaka. Węże odpływowe i dopływowe sprawdzone. Przełączniki przy dźwigience niebieskiej i czerwonej działają. Po podniesieniu czerwonej dźwigienki działa pompa opróżniająca. Poruszenie niebieskiej nic nie daje (słychać tylko sprawny mikroprzełącznik). W wymienniku znajduje się woda. Dołączam fotki - płytka modułu i widok na lewy boczek.
Szukałem podobnego tematu i znalazłem wątek w którym pojawił się podobny problem, ale został zamknięty (problem rozwiązany przez zakup nowej zmywarki).
Jako że jestem zdania, że im nowszy sprzęt tym bardziej awaryjny chciałbym zreanimować zmywarkę - obawiam się, że może to być awaria modułu.
Przedstawię problem od początku.
Podczas przedostatniego zmywania po włączeniu na wyświetlaczu było "0" - po manipulacjach przyciskami (zmiana programu, wyłącznik - pojawił się czas ok 130min czyli tyle ile program 65stopni. Zmywarka umyła naczynia dobrze.
Przed ostatnim zmywaniem sytuacja podobna - do tego wyświetlacz pulsował (raz świecił, raz nie), ale znów jakoś się udało uruchomić i zmywanie bezproblemowe.
Gdy kolejny raz chciałem uruchomić wyświetlacz znów wariował, a kilka minut po włączeniu, (ale bez zamknięcia i uruchomienia) coś zamruczało i wyświetlacz zgasł (odgłosy dochodziły raczej od spodu bądź boku zmywarki). Gdy włączałem/wyłączałem i ruszałem drzwiczkami wyświetlacz czasem świecił, a czasem nie.
Po rozmontowaniu drzwiczek sprawdziłem moduł metodą wzrokową i nie zauważyłem żadnych nadtopień/przepaleń - wzrokowo moduł wygląda idealnie. Sprawdziłem włącznik główny (rozebrałem i złożyłem). Wszystkie wtyczki na drzwiach zdejmowałem i zakładałem i wszystko wyglądało OK.
Po zmontowaniu wszystkiego i włączeniu wyświetlacz wskazuje czas trwania programu 65stopni oraz świeci się kontrolka przy tym programie. Brak jest reakcji po zamknięciu drzwiczek oraz brak reakcji na zmianę programu, nie działa też reset.
Reaguje prawidłowo tylko na wyłącznik główny. Skłonny jestem zainwestować nawet w nowy moduł jednak chcę się upewnić czy w tym problem - może ktoś miał podobne objawy albo po prostu jest bardziej doświadczony/oczytany i wie w czym może być problem. Idą święta więc wdzięczny byłbym za rychła odpowiedź bo przed świętami trzeba kuchnię do ładu doprowadzić.
Aktualizacja - po rozbrojeniu lewego boku całość wygląda czysto poza okolicami pływaka. Węże odpływowe i dopływowe sprawdzone. Przełączniki przy dźwigience niebieskiej i czerwonej działają. Po podniesieniu czerwonej dźwigienki działa pompa opróżniająca. Poruszenie niebieskiej nic nie daje (słychać tylko sprawny mikroprzełącznik). W wymienniku znajduje się woda. Dołączam fotki - płytka modułu i widok na lewy boczek.