Witam, przydarzyła mi się taka sytuacja, gdzie pisałem praktyczny egzamin E.14, sesja zimowa 2k18, napisałem sobie wesoło część pracy, a drugą część nie.. po prostu nie umiałem. Problem pojawił się teraz, kiedy CKE wysłało do mojej szkoły pismo, że korzystałem z telefonu podczas egzaminu bo z mojego konta na Facebooku ktoś pisał w sprawie tego egzaminu w czasie kiedy ja go pisałem. Mają niby screeny mojego konta i tego że piszę tam że uważam telefonu, ale w rzeczywistości telefonu nie miałem przy sobie.
Czy jest jakiś sposób w jaki mógłbym się teraz bronić?
Czy jest jakiś sposób w jaki mógłbym się teraz bronić?