Cos mi sie niedobrego podzialo z dyskiem nie chcial wystartowac ani odtworzyc z ghosta - zapuscilem mu scandisk cos naprawial przez noc i rano niby ruszylo. Mam dysk Seagate Barracuda 80 Gb sprawdziłem go Sea tools
ze strony seagate i wykrył 3 bad sektory ale naprawił - przeskanowalem jeszcze raz nie ma badow. Dysk ma 3,5 roku mam tez Fujitsu 6 Gb 6 letnie i na nim nie wykryl zadnych badow.
Czy mam juz sie zbierac do kupna nowego czy 3 bady to nie tragedia i mozna spoko pracowac na nim. Przed sprawdzeniem tym programem cos sie plul o klastry ale potem przestał .
Licze na pomoc
ze strony seagate i wykrył 3 bad sektory ale naprawił - przeskanowalem jeszcze raz nie ma badow. Dysk ma 3,5 roku mam tez Fujitsu 6 Gb 6 letnie i na nim nie wykryl zadnych badow.
Czy mam juz sie zbierac do kupna nowego czy 3 bady to nie tragedia i mozna spoko pracowac na nim. Przed sprawdzeniem tym programem cos sie plul o klastry ale potem przestał .
Licze na pomoc