wezuwiusz3 napisał: Te dwa pozostałe problemy wiem jak rozwiązać.
No ciekaw jestem...
Bendix sprzęgający w odwrotną stronę ma też frez "wyrzutowy" odwrotnie skręcony...
Skoro mocniejszy wirnik kręcił w inną stronę, to jego frez też jest odwrotny.
Chyba że to rozrusznik z przekładnią planetarną, wtedy problemu nie ma, bo oś po której chodzi bendix jest elementem niezależnym od wirnika silnika elektrycznego.
Kolejnym problemem jest odizolowanie szczotek (nie problem, ale rzeźba) i uzwojenia podtrzymującego automatu (stycznika) rozrusznika. Skoro zamiast plusa na stycznik chcesz podać masę, to uzwojenie podtrzymujące nie będzie działać.
Jeden koniec tego uzwojenia jest podłączony pod wyjście + stycznika, a masę bierze z obudowy... Więc i obudowę trzeba by odizolować od rozrusznika i ją "umasowić plusem"