witam serdecznie, mam problem ze swoim passatem, mianowicie bardzo słabo grzeje w środku,przejdę do opisu. A więc auto łapie dobrze temperaturę no jak normalny diesel (wskazówka na 90 stopni po jakiś 7 km), lecz dalej w środku zimno nic z nawiewu leci zimne powietrze dopiero po przejechaniu około 60 km coś tam leci ciepłego. Co jest pewne ze silniczek sterowania klapami ciepło zimno jest nowy, węże do nagrzewnicy są gorące jak dolot tak i wylot, wentylatorek przy klimatroniku tak jak i czujnik ok sprawdzany tak jak na vagu... termostat puszcza bo przewód wylotowy jest ciepły nie taki jak dolot ale ciepły.. proszę pomocy;d Już `brak pomysłów
Dodano po 13 [minuty]:
Dodam jeszcze że pompa wody wymieniana z rozrządem jakieś 8 tys km. Oraz dodam ze mam uszczelkę "walnietą" pod łączeniem węża głównego który łączy chłodnicę z głowicą motoru, mogło by spowodować aż taki ubytek ciśnienia płynu chłodzącego?
Dodano po 13 [minuty]:
Dodam jeszcze że pompa wody wymieniana z rozrządem jakieś 8 tys km. Oraz dodam ze mam uszczelkę "walnietą" pod łączeniem węża głównego który łączy chłodnicę z głowicą motoru, mogło by spowodować aż taki ubytek ciśnienia płynu chłodzącego?