Witam wszystkich forumowiczów.
Mam problem z oryginalnym oświetleniem bagażnika i może ktoś z was będzie miał jakąś sensowną tezę. Otóż od pewnego czasu niestety lampka się nie świeci. Na początek sprawdziłem żarówke, która okazała się sprawna. Miernik na przewodach pokazywał 12,67V a po włożeniu żarówki nie pali a napięcie 0V.
Czym może to być spowodowane?
Z góry dzięki za podpowiedzi i pozdrawiam.
Mam problem z oryginalnym oświetleniem bagażnika i może ktoś z was będzie miał jakąś sensowną tezę. Otóż od pewnego czasu niestety lampka się nie świeci. Na początek sprawdziłem żarówke, która okazała się sprawna. Miernik na przewodach pokazywał 12,67V a po włożeniu żarówki nie pali a napięcie 0V.
Czym może to być spowodowane?
Z góry dzięki za podpowiedzi i pozdrawiam.