Moj samochodzik zazwyczaj stoi w garazu.Ale jak jezdze nim do pracy to stoi pod chmurka.I juz tak pare lat,no i wyblakł mi dach.Nie ma tragedii ale dla wprawnego oka widac róznice.Polerowalem go pasta TEMPO lekkoscierna,ale wbrew ogolnym tedencjom ze to dobra pasta,rozczarowalem sie.Efekt byl dobry tylko pare dni po jej uzyciu.Gdy dach znow sie zabrudzil (deszcz i kurz) to po ponownym umyciu dach wygladal jeszcze gozej niz przed polerowaniem.Teraz pewnie powiecie zebym znowu potraktowal go pasta.Ale jak tak bede go scieral i scieral to sie dotre do podkładu albo do blachy.I teraz pytanko:
-czy moze mi ktos polecic jakis srodek (nie scierny) ktory nada polysk na dłuzej i nie zniszczy juz i tak zniszczonego lakieru? ( W sumie to uzywalem i wosku i mleczka ale zadne mi nie odpowiadalo)
Pozdrawiam
Aha załozyłem ten post bo nie znalazlem podobnego uzywajac przyciku SZUKAJ.I druga prosba : Jesli temat nie jest w odpowiednim dziale to prosze o przeniesienie go.Dzieki
-czy moze mi ktos polecic jakis srodek (nie scierny) ktory nada polysk na dłuzej i nie zniszczy juz i tak zniszczonego lakieru? ( W sumie to uzywalem i wosku i mleczka ale zadne mi nie odpowiadalo)
Pozdrawiam
Aha załozyłem ten post bo nie znalazlem podobnego uzywajac przyciku SZUKAJ.I druga prosba : Jesli temat nie jest w odpowiednim dziale to prosze o przeniesienie go.Dzieki