Witam. Na suficie wisiała lampa, w której oprócz 4 zwykłych żarówek jest kilkanaście led sterowanych z pilota (zmieniających kolor). Lampa do instalacji podłączona jest 2 przewodami- niebieskim i brązowym, żółto zielony ktoś kiedyś uciął.
Działało to tak że przyciśnięcie 1x włącznika zapalało same żarówki, potem wyłączenie i przyciśnięcie- to zapalały się same led. Kolejne wył i włączenie- i zapalało się wszystko. I tak w kółko
Po przeniesieniu lampy do innego pomieszczenia led nie działają. Kolejno włączam tak jak dotychczas i co któryś raz pojawia się tylko opcja z żarówkami.
Od czego zacząć lokalizowanie usterki?
Załączam kilka zdjęć instalacji w lampie- proszę o podpowiedzi
Działało to tak że przyciśnięcie 1x włącznika zapalało same żarówki, potem wyłączenie i przyciśnięcie- to zapalały się same led. Kolejne wył i włączenie- i zapalało się wszystko. I tak w kółko
Po przeniesieniu lampy do innego pomieszczenia led nie działają. Kolejno włączam tak jak dotychczas i co któryś raz pojawia się tylko opcja z żarówkami.
Od czego zacząć lokalizowanie usterki?
Załączam kilka zdjęć instalacji w lampie- proszę o podpowiedzi