Witacie,
Ostatnio ogarniałem całą wiązkę z silnika bo od początku był bajzel( po swapie który był robiony kilka lat temu).
Po ogarnięciu przewodów wszystko działało jak należy do momentu gdy przewody powkładałem do peszli.
Dokładnie po tym zabiegu przestały działać światła mijania. I tylko one nie działają.
Oczywiście sprawdziłem przewody na nowo. Wywaliłem peszel i sprawdziłem czy coś się nie przerwało itp.
Sprawdzałem miernikiem i brakuje napięcia gdy przełączam na mijania.
Sprawdzałem kostki przekaźników i bezpieczniki pod konsolą - wydaje się być wszystko w porządku.
Próbowałem jakoś dojść czego brakuje, gdzie leży problem ale nie mam pomysłu co sprawdzić dalej.
Będę wdzięczny za pomoc
Ostatnio ogarniałem całą wiązkę z silnika bo od początku był bajzel( po swapie który był robiony kilka lat temu).
Po ogarnięciu przewodów wszystko działało jak należy do momentu gdy przewody powkładałem do peszli.
Dokładnie po tym zabiegu przestały działać światła mijania. I tylko one nie działają.
Oczywiście sprawdziłem przewody na nowo. Wywaliłem peszel i sprawdziłem czy coś się nie przerwało itp.
Sprawdzałem miernikiem i brakuje napięcia gdy przełączam na mijania.
Sprawdzałem kostki przekaźników i bezpieczniki pod konsolą - wydaje się być wszystko w porządku.
Próbowałem jakoś dojść czego brakuje, gdzie leży problem ale nie mam pomysłu co sprawdzić dalej.
Będę wdzięczny za pomoc