Problem jak w opisie, czy ciepły czy zimny nie odpali bez dodania gazu, i chwile po odpaleniu trzeba jeszcze gaz przytrzymać. Po przygazówce obroty spadają czasami do 500 obr/min, czasami nawet zgaśnie. Szczególnie potrafi zgasnąć przy dojeździe do świateł. Czasami zapali się lampka EPC i wywali wtedy błąd 16490 Ciśnienie w kolektorze ssącym - niezrozumiała wartość ciśnienia. Generalnie silnik zachowuje się tak jakby miał brudną przepustnicę.
Wymienione świece i filtr paliwa, wyczyszczona i zaadaptowana przepustnica (była bardzo brudna), pozatykałem przewody od EVAP, sprawdzałem też czy nei łapie lewego powietrza. Sprawdziłem czy pompa paliwa nie jest zalepiona brudem. Ciśnienie paliwa ok 2,5 bar. Podciśnienie w kolektorze na biegu jałowym ok. 0,5 bar. Czujnik ciśnienia wydaje się sprawny, napięcie na nim przy ciśnieniu atmosferycznym 3,9 V (czy nie powinno być większe?), i spada przy zasysaniu pompką próżniową.
Moje podejrzenia padały najbardziej na niesprawną przepustnicę, ale dla pewności zmierzyłem sprężanie, i wyszło na pierwszym cylindrze 7,5 bar, na drugim koło 5, a trzeci i czwarty ok. 4. Czy to może być przyczyna problemów? Czy może jednak próbować wymieniać przepustnicę? A może jeszcze coś innego?
Wymienione świece i filtr paliwa, wyczyszczona i zaadaptowana przepustnica (była bardzo brudna), pozatykałem przewody od EVAP, sprawdzałem też czy nei łapie lewego powietrza. Sprawdziłem czy pompa paliwa nie jest zalepiona brudem. Ciśnienie paliwa ok 2,5 bar. Podciśnienie w kolektorze na biegu jałowym ok. 0,5 bar. Czujnik ciśnienia wydaje się sprawny, napięcie na nim przy ciśnieniu atmosferycznym 3,9 V (czy nie powinno być większe?), i spada przy zasysaniu pompką próżniową.
Moje podejrzenia padały najbardziej na niesprawną przepustnicę, ale dla pewności zmierzyłem sprężanie, i wyszło na pierwszym cylindrze 7,5 bar, na drugim koło 5, a trzeci i czwarty ok. 4. Czy to może być przyczyna problemów? Czy może jednak próbować wymieniać przepustnicę? A może jeszcze coś innego?