To jest przewód wyprowadzony ze ściany:
W sąsiednim pomieszczeniu również jest przewód ale 6-cio żyłowy, więc telefoniczny.
Nie wiem czy to w ogóle ma szansę działania. Stąd zamówienie "wizji lokalnej". Ma przyjść technik, podłączyć to gniazdo i sprawdzić czy będzie w ogóle sygnał w nim.
Mam kablówkę i od tego samego operatora chcę mieć internet i z tego co udało mi się z nimi ustalić to właśnie dostarczają go tym przewodem.
Mieszkanie kupiłem kilka lat temu i nie interesowałem się internetem od operatora dostarczającego mi kablówkę bo internet miałem mobilny.
Jakieś gniazdka miałem pozakładane ale jak je odkręciłem to żaden przewód nie był do nich podłączony. W ogóle te gniazdka były chyba tylko przykręcony dla zasłonięcia puszek.
Pierwszy raz spotykam się z takim rozwiązaniem w bloku.
Do tej pory w mieszkaniach widziałem rozwiązania za pomocą przewodu koncentrycznego (albo 2 -jeden do tv, a drugi do rootera) , a nie takiego jak ten u mnie. Więc tez mnie to trochę dziwi.