logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Renault Trafic - kontrolki ładowania + stop, dziwne ojawy. Zaświecanie się i gaś

serwek 14 Lip 2018 17:27 32301 7
REKLAMA
  • #1 17328832
    serwek
    Poziom 26  
    Posty: 1336
    Pomógł: 65
    Ocena: 261
    Witam Panów
    Chciałem poznać Wasze zdanie na temat dziwnego zachowania auta.
    Renault Trafic, 2005r, 2000cm/sz. (po całonocnych ulewnych deszczach) i po spokojnym porannym przejechaniu ok 70 km zaświeciła się czerwona kontrolka ładowania + stop. Zrozumiałbym, że brak ładowania alternatora ale!
    Kontrolka zaświecała się na początku tylko poniżej 2 tysięcy obrotów.
    Po dodaniu gazu gasła tak jakby ładowanie powracało. Wydarzyło się to w trasie. Nie mając wyboru, z duszą na ramieniu postanowiłem wracać. Po przejechaniu następnych 10 km wjechałem do miasteczka, światła, (start-stop/ zwolnij przyspiesz) itd. Kontrolka zaświeciła się na stałe. Zaczęła się świecić nawet na wyższych obrotach. Zjechałem w miasteczku na parking. Otworzyłem maskę by obejrzeć wnętrze, sprawdzić pasek. Wszystko wyglądało w normie. Stałem tak 5 minut. Uruchomiłem auto. Powrócił poprzedni objaw. Ładowanie jest ale tylko na wyższych obrotach. Po ok. 20 km znowu powróciło to samo (lampka się świeci, że brak ładowania w każdym zakresie obrotów). Na resztach prądu dojechałem do jakiegoś Tesco. Kupiłem nowy (jakikolwiek) akumulator. Szczęście, że był jakikolwiek bo na akumulatorze auta już bym nie odpalił silnika, siadł!
    Podłączyłem kablami nowy (z Tesco) do tego w aucie. Odpaliłem auto. Zastanawiając się co dalej, zrobiłem eksperyment.
    Na chodzącym silniku, podpiętym dodatkowym akumulatorze objaw jest taki, że.
    Na wyższych obrotach lamka ładowania gaśnie. jak zrzucę pedał poniżej 2 tys/ min. lampki się zaświecają.
    Teraz, trzymając na obrotach wyższych odłączam akumulator dodatkowy . Lampki znowu zaświecają się. Co ciekawe. Po podpięciu z powrotem nowego (dodatkowego) akumulatora razem ze starym lampki gasną, gasną na wyższych obrotach. Na niższych świecą. Dodając gazu gasną.
    Do domu dojechałem trzymając auto na obrotach, mając podpięty drugi akumulator obok, pod nogami pasażera.
    Na szczęście w Renault Trafic mądrze ktoś umieścił akumulator w kabinie, pod nogami kierowcy. Dodatkowy połączony grubymi kablami stał na wycieraczce obok.

    Proszę do sugestie, opinie, odpowiedzi co może być uszkodzone, zużyte.
    Gdzie szukać?
    Czy po prostu może być to objaw kończącego się alternatora?
    Dlaczego kontrolki zaczęły zaświecać się na starym "aku." najpierw tylko na niższych obrotach, potem już także na wyższych? Dlaczego po wyłączeniu i ponownym (5 minutowym) włączeniu auta na chwilę kontrolki gasły?


    P.S.
    Wraz z kontrolkami braku ładowania i stop, wcześniej czasami zaświecała się kontrolka ABS + SERVIS?


    Pozdrawiam
    "serwek" ;)
  • REKLAMA
  • #2 17328892
    decybel91
    Poziom 43  
    Posty: 7997
    Pomógł: 1021
    Ocena: 4209
    Kończą się szczotki alternatora + jeśli to alternator Valeo 120a należy wymienić także wirnik alternatora AR3002, ponieważ jest to wada fabryczna o której niektórzy nie wiedzą.
  • REKLAMA
  • #3 17329007
    serwek
    Poziom 26  
    Posty: 1336
    Pomógł: 65
    Ocena: 261
    decybel91 napisał:
    Kończą się szczotki alternatora + jeśli to alternator Valeo 120a należy wymienić także wirnik alternatora AR3002, ponieważ jest to wada fabryczna o której niektórzy nie wiedzą.


    Witam
    Zmierzyłem miernikiem w czasie pracy silnika jakie jest na klemach akumulatora napięcie. Napięcie w czasie pracy silnika spada, jest to ok: 11,5V potem już ok: 10,9V (także po dodaniu gazu) Po dodaniu gazu napięcie spada.
    Czyli co, wskazuje na alternator?

    Pytanie pomocnicze.
    Ok. 2 tygodnie temu wymieniana była pompa wspomagania (w serwisie).
    Pompa rozleciała się w czasie manewrowania (brak wspomagania), a płyn spływał na dół, na ziemię. Auto na lawecie trafiło do serwisu. Tam wymieniono pompę, uzupełniono płyn wspomagania.
    Czy ten wylatujący w dół płyn mógł mięć wpływ na alternator? Czy można było tego uniknąć?

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)
  • #4 17329684
    decybel91
    Poziom 43  
    Posty: 7997
    Pomógł: 1021
    Ocena: 4209
    Mógł mieć wpływ, ale bez zdemontowania i zdiagnzowania alternatora się nie obejdzie.
  • #5 17329935
    serwek
    Poziom 26  
    Posty: 1336
    Pomógł: 65
    Ocena: 261
    decybel91 napisał:
    Mógł mieć wpływ, ale bez zdemontowania i zdiagnzowania alternatora się nie obejdzie.


    Witam
    W takim razie (przy okazji) zapytam.
    Czy znacie jakiś uczciwy warsztat w miejscowości: Łomianki lub okolicach (W-wy) robiący takie naprawy?

    Pozdrawiam
    "serwek" ;)
  • REKLAMA
  • #6 17330182
    g107r
    Poziom 41  
    Posty: 5252
    Pomógł: 809
    Ocena: 985
    Na Arkuszowej jest, tylko nie wiem na ile uczciwy :) Ogarniał różne sprawy, ale to "po znajomości"... Nie mojej, żeby nie było niedomówień...
    https://www.google.pl/maps/place/Ko%C5%82tuni...10e10e255!8m2!3d52.2843561!4d20.8966137?hl=pl
    Masz niedaleko z Łomianek, możesz podjechać i się zapytać... Prawie zawsze trudno było tam zaparkować na podwórku.
  • REKLAMA
  • #7 17778966
    Kr12n
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Można wiedzieć jak zakończyła się sprawa?
  • #8 17779474
    serwek
    Poziom 26  
    Posty: 1336
    Pomógł: 65
    Ocena: 261
    Witam
    Oczywiście.
    Tak jak Kolega na górze napisał, powodem był zużyty lub wadliwy alternator: Valeo 120a. Mając na względzie uwagę Kolegi wyżej o możliwej wadzie tej serii alternatorów zakupiłem już lepszy (niestety dużo droższy) alternator BOSCH, chyba 150A. Po wymianie ręką odjął.

    P.S.
    Mimo, że byłem zawsze nie najlepiej ustosunkowany do aut (przykre doświadczenia z przed lat z Francuzami) Renault model Trafic powoli przywraca mi wiarę w auta na "F": To chyba ewenement wśród francuskich cudaków. Trafic jest na prawdę nie zły. Prosty budową, dostępny, tani. Mam (miałem inne z tego rocznika), m/in WV Transportera "T" i szczerze muszę przyznać, że Renault Trafic wyróżnia się na plus: solidnością, jakością blachy, deklasuje od inne busy. Nie gnije, nie za mocno grymasi, Mam nadzieję, że oby tak dalej...
    Przykładowe umieszczenie akumulatora w kabinie to świetny pomysł konstruktorów tego auta (bus-a) Renault Trafic. W razie "W" bezpieczeństwo elektryczne zachowane.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik Renault Trafic z 2005 roku zgłosił problem z kontrolkami ładowania i stop, które zaświecały się podczas jazdy, szczególnie przy niskich obrotach silnika. Po pomiarze napięcia na akumulatorze, które spadało do 10,9V, zasugerowano, że problem może leżeć w alternatorze. Wymiana pompy wspomagania mogła mieć wpływ na alternator, jednak konieczna była jego diagnostyka. Użytkownik poszukiwał warsztatu w Łomiankach do naprawy. Ostatecznie, po wymianie wadliwego alternatora Valeo 120A na alternator BOSCH 150A, problem został rozwiązany. Użytkownik wyraził pozytywne opinie o modelu Trafic, podkreślając jego solidność i jakość.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA