Witam.
Chciałbym wymienić w moim komputerze stacjonarnym dysk. Obecnie mam Plextora ssd podłączonego poprzez sata, który jest dyskiem systemowym a oprócz tego korzystam, w celu magazynowania danych, z zewnętrznego dysku hdd. I nie jest źle. Cóż, nęci mnie reklama i wizja 3200MB/s. Problem w tym, że już za stary jestem na takie chwyty więc wolę się upewnić czy w praktyce odczuję różnicę w pracy komputera.
Tak było, gdy wymieniałem swojego wysłużonego "talerzowca" (hdd) na ssd: skok w szybkości pracy mojego blaszaka był naprawdę duży. Warto było. Nawet w mojej obecnej konfiguracji czyli: ssd jako dysk systemowy + zewnętrzny hdd 500GB podłączony poprzez USB 3.0 jako magazyn danych. W razie potrzeby kopiuję dany plik i go obrabiam. Nie pracuję na komputerze zawodowo więc w praktyce to nie jest jakiś wielki problem.
Kwota jaką chciałbym przeznaczyć na zakup to ok 500zł. Wypatrzyłem póki co 3 modele, które wydają mi się sensowne:
1) Samsung 970 evo / 250GB (420zł)
2) Patriot Hellfire / 240GB (470zł)
3) Adata SX8200 / 480 GB (520zł).
Jeśli teraz za kwotę 500zł też miałbym poczuć, że zyskuję na szybkości kompa (nawet nie tak sporo jak przy poprzedniej wymianie), a przy okazji zyskać pojemność, to czemu nie? W przypadku SX8200 (480GB) miałbym praktycznie "bezpośredni" dostęp do wszystkich plików, które mam obecnie na zewnętrznym dysku a w przypadku dwóch pozostałych w/w dysków również do sporej ich części.
Nie palę, piję okazjonalnie więc...
Więc chciałbym dać coś większego, a też i szybszego. W końcu 500zł to nie jest mało, ale na pewno za dużo na zamianę siekierki na kijek.
Mój komputer posiada płytę główną Asrock B85M Pro4 więc najnowszy bios obsłuży start systemu z dysku NVMe podłączonego do PCI Express. Płyta posiada m.in. dwa sloty: PCI Express 3.0 16x oraz 2.0 16x. Pod 3.0 jest wpięta grafika nVidia gtx770 ale 2.0 16x jest wolne. Ewentualnie można wykonać próby ze zmianą złącza dla grafiki na 2.0 16x i wówczas mamy wolny slot 3.0 16x. Z tego co wyczytałem, dysk NVMe i tak wykorzysta 3.0 4x a może nawet i wystarczy 2.0 4x i obejdzie się bez przekładania grafiki. Tego póki co nie wiem, może ktoś się orientuje jaka konfiguracja w przypadku mojego komputera byłaby lepsza w tym względzie?
Procesor to i7-4790K.
240GB to w zasadzie wystarczająca przestrzeń dla postawienia systemu i skopiowania programów, które mi są potrzebne. Jednak 480GB byłoby lepszym rozwiązaniem, ponieważ mógłbym skopiować praktycznie wszystkie swoje pliki. Dlatego zastanawiam się głównie nad SX80200, który być może w moim przypadku byłby najsensowniejszy. Nawet jeśli nie jest tak szybki jak dwa wymienione wyżej dyski ssd w podobnej cenie (jednak o dwukrotnie mniejszej pojemności) to przecież zyskuję ponad 300GB pojemności, w porównaniu z moim obecnym Plexotrem (560/550MB/s), która się przyda. To jest konkret.
By może większy niż nieco szybszy dysk NVMe ale o mniejsze pojemności. Obawiam się po prostu, że mogę nie odczuć jakiejś dużej różnicy w szybkości działania komputera, nawet po zamianie mojego obecnego dysku ssd podpiętego do SATA na nowszy ssd podpięty do PCI Express, nawet z tych szybszych.
Problem w tym, że kompletnie nie wiem jak takie dyski działają w praktyce.
Szybki dyski wpływa "żwawość" komputera a do tego wykorzystuję pc-ta do obróbki 2,5D (tworzenie płaskorzeźb). Tu akurat przydałby się jak najszybszy procesor ale te obrabiane pliki są dość dużych rozmiarów choć nie liczone w GB (tak maksymalnie 500MB). Od razu zaznaczam, że nie mam jakiejś szajby i mogę poczekać kilka sekund dłużej na odczyt/zapis pliku. Obróbki większych plików nie planuję, tak samo jak jakiegoś częstego kopiowania. Cóż, komputer do zastosowań domowych + hobby w postaci obróbki 2,5D.
Tak więc, po pierwotnym "zachłyśnięciu" się prędkościami NVMe i ich cenami, zszedłem nieco niżej i wypatrzyłem tego ADATA SX8200.
Dodatkowo, oglądałem testy dysków ssd i już nie jest tak pięknie. Okazuje się, że np ssd, który posiada pamięci TLC po zapełnienie w 80% wyraźnie zwalnia. Nie wiem czy tak jest w przypadku w/w 970 EVO oraz Patriota Hellfire ale biorę to pod uwagę.
Tak więc proszę was o sensowną poradę uwzględniając też to czy w ogóle odczuję skok wydajności komputera po przesiadce z mojego Plextora na w/w dyski?
Czy warto przy zamienić, dokłądając 500zł, mój obecny "zestaw" czyli: dysk "systemowy" ssd Plextora o szybkości 560/550MB + zewnętrzny dysk hdd z danymi ze złaczem USB 3.0 na dysk ssd NVme na PCI Express, który byłby jedynym dyskiem (systemowym + dane) w przypadku kupna ADATA SX8200 (480GB) lub systemowym + ew. jeszcze nadal korzystanie z zewnętrznego dysku (ale już w mniejszym stopniu w przypadku Samsunga 970 evo (240GB) lub Patriota Hellfire (240GB).
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Chciałbym wymienić w moim komputerze stacjonarnym dysk. Obecnie mam Plextora ssd podłączonego poprzez sata, który jest dyskiem systemowym a oprócz tego korzystam, w celu magazynowania danych, z zewnętrznego dysku hdd. I nie jest źle. Cóż, nęci mnie reklama i wizja 3200MB/s. Problem w tym, że już za stary jestem na takie chwyty więc wolę się upewnić czy w praktyce odczuję różnicę w pracy komputera.
Tak było, gdy wymieniałem swojego wysłużonego "talerzowca" (hdd) na ssd: skok w szybkości pracy mojego blaszaka był naprawdę duży. Warto było. Nawet w mojej obecnej konfiguracji czyli: ssd jako dysk systemowy + zewnętrzny hdd 500GB podłączony poprzez USB 3.0 jako magazyn danych. W razie potrzeby kopiuję dany plik i go obrabiam. Nie pracuję na komputerze zawodowo więc w praktyce to nie jest jakiś wielki problem.
Kwota jaką chciałbym przeznaczyć na zakup to ok 500zł. Wypatrzyłem póki co 3 modele, które wydają mi się sensowne:
1) Samsung 970 evo / 250GB (420zł)
2) Patriot Hellfire / 240GB (470zł)
3) Adata SX8200 / 480 GB (520zł).
Jeśli teraz za kwotę 500zł też miałbym poczuć, że zyskuję na szybkości kompa (nawet nie tak sporo jak przy poprzedniej wymianie), a przy okazji zyskać pojemność, to czemu nie? W przypadku SX8200 (480GB) miałbym praktycznie "bezpośredni" dostęp do wszystkich plików, które mam obecnie na zewnętrznym dysku a w przypadku dwóch pozostałych w/w dysków również do sporej ich części.
Nie palę, piję okazjonalnie więc...
Więc chciałbym dać coś większego, a też i szybszego. W końcu 500zł to nie jest mało, ale na pewno za dużo na zamianę siekierki na kijek.
Mój komputer posiada płytę główną Asrock B85M Pro4 więc najnowszy bios obsłuży start systemu z dysku NVMe podłączonego do PCI Express. Płyta posiada m.in. dwa sloty: PCI Express 3.0 16x oraz 2.0 16x. Pod 3.0 jest wpięta grafika nVidia gtx770 ale 2.0 16x jest wolne. Ewentualnie można wykonać próby ze zmianą złącza dla grafiki na 2.0 16x i wówczas mamy wolny slot 3.0 16x. Z tego co wyczytałem, dysk NVMe i tak wykorzysta 3.0 4x a może nawet i wystarczy 2.0 4x i obejdzie się bez przekładania grafiki. Tego póki co nie wiem, może ktoś się orientuje jaka konfiguracja w przypadku mojego komputera byłaby lepsza w tym względzie?
Procesor to i7-4790K.
240GB to w zasadzie wystarczająca przestrzeń dla postawienia systemu i skopiowania programów, które mi są potrzebne. Jednak 480GB byłoby lepszym rozwiązaniem, ponieważ mógłbym skopiować praktycznie wszystkie swoje pliki. Dlatego zastanawiam się głównie nad SX80200, który być może w moim przypadku byłby najsensowniejszy. Nawet jeśli nie jest tak szybki jak dwa wymienione wyżej dyski ssd w podobnej cenie (jednak o dwukrotnie mniejszej pojemności) to przecież zyskuję ponad 300GB pojemności, w porównaniu z moim obecnym Plexotrem (560/550MB/s), która się przyda. To jest konkret.
By może większy niż nieco szybszy dysk NVMe ale o mniejsze pojemności. Obawiam się po prostu, że mogę nie odczuć jakiejś dużej różnicy w szybkości działania komputera, nawet po zamianie mojego obecnego dysku ssd podpiętego do SATA na nowszy ssd podpięty do PCI Express, nawet z tych szybszych.
Problem w tym, że kompletnie nie wiem jak takie dyski działają w praktyce.
Szybki dyski wpływa "żwawość" komputera a do tego wykorzystuję pc-ta do obróbki 2,5D (tworzenie płaskorzeźb). Tu akurat przydałby się jak najszybszy procesor ale te obrabiane pliki są dość dużych rozmiarów choć nie liczone w GB (tak maksymalnie 500MB). Od razu zaznaczam, że nie mam jakiejś szajby i mogę poczekać kilka sekund dłużej na odczyt/zapis pliku. Obróbki większych plików nie planuję, tak samo jak jakiegoś częstego kopiowania. Cóż, komputer do zastosowań domowych + hobby w postaci obróbki 2,5D.
Tak więc, po pierwotnym "zachłyśnięciu" się prędkościami NVMe i ich cenami, zszedłem nieco niżej i wypatrzyłem tego ADATA SX8200.
Dodatkowo, oglądałem testy dysków ssd i już nie jest tak pięknie. Okazuje się, że np ssd, który posiada pamięci TLC po zapełnienie w 80% wyraźnie zwalnia. Nie wiem czy tak jest w przypadku w/w 970 EVO oraz Patriota Hellfire ale biorę to pod uwagę.
Tak więc proszę was o sensowną poradę uwzględniając też to czy w ogóle odczuję skok wydajności komputera po przesiadce z mojego Plextora na w/w dyski?
Czy warto przy zamienić, dokłądając 500zł, mój obecny "zestaw" czyli: dysk "systemowy" ssd Plextora o szybkości 560/550MB + zewnętrzny dysk hdd z danymi ze złaczem USB 3.0 na dysk ssd NVme na PCI Express, który byłby jedynym dyskiem (systemowym + dane) w przypadku kupna ADATA SX8200 (480GB) lub systemowym + ew. jeszcze nadal korzystanie z zewnętrznego dysku (ale już w mniejszym stopniu w przypadku Samsunga 970 evo (240GB) lub Patriota Hellfire (240GB).
Będę wdzięczny za podpowiedzi.