W sumie mały szczegół ale może to jest sedno Twojego problemu. Wspomniałeś o wymianie kotła c.o. i c.w.u. co nie jest jednoznaczne.
Jeśli masz kocioł dwufunkcyjny i c.w.u. grzejesz przepływowo to funkcja antylegionella Ciebie nie dotyczy.
Ta funkcja jest dedykowana do kotłów jednofunkcyjnych z dodatkowym zbiornikiem c.w.u. o pojemności kilkudziesięciu lub więcej litrów.
Szczegóły co do funkcji antylegionella znajdziesz w instrukcji serwisowej, której wersję z 2016 roku można znaleźć w necie, bo Termet oficjalnie jej nie udostępnia dla klienta końcowego, gdyż adresuje ją dla serwisantów itp.
Tylko jeśli masz 2 lewe do elektroniki i do komputera to lepiej nie grzeb w menu serwisowym, bo tam nie trzeba nic potwierdzać, a wystarczy tylko wejść w daną funkcję i dokonać zmiany parametru, aby automatycznie ta zmiana została zapisana.
Więc laik może myśleć, że tylko przegląda menu, a w rzeczywistości będziesz zmieniał wartości przez co możesz rozregulować kocioł.
Dodano po 8 [minuty]: serwo66 napisał: Wystarczy że spytasz domowników czy raz na tydzień woda w zasobniku jest piekielnie gorąca, jeśli tak to jest aktywna
To żaden test, bo jeśli autor ma np. baterie termostatyczne to automatyka sprawi, że woda w kranie będzie o odpowiedniej temperaturze i nikt nie odczuje wyższej temperatury w zbiorniku.
Dodam, że funkcja antylegionella polega na podgrzaniu wody c.w.u. w zasobniku do maksymalnej wartości rzędu 65-70 stopni, aby zabić bakterie, które potencjalnie mogły się wyhodować. Aby ta operacja miała sens to warto dokonać wyparzenia każdego punktu poboru wody, czyli odkręcamy po kolei wszystkie punkty poboru c.w.u. i lejemy gorącą wodę o temperaturze 65-70 stopni przez 2-3 minuty.
Dzięki temu cała instalacja c.w.u. zostanie wyparzona i potencjalne bakterie uśmiercone przez co minimalizujemy ryzyko złapania "choroby legionistów", która w skrajnym przypadku może być śmiertelna.