Podłączałem kabelki do yamahy (kanał A) i przez chwile przeszła duża iskra. Później w B i to samo. Gdy wszystkie podłączyłem sie okazało że prawy kanał trzeszczy i przerywa a lewy gra normalnie. Nie jestem pewien czy to od tego że ja źle podłączyłem bo wzmacniacz ma przecież zabiezpieczenie i od razu sie wyłączył... W każym razie tylko lewy kanał gra dobrze... I do niego mam podłączone 2 kolumny i grają super. Mam zamiar wymienić teraz uszkodzone części we wzmacniaczu. A poszła jak znam życie najprawdopodobniej końcówka mocy. Mam jedno pytanie: jaka jest model końcówki mocy w tym wzmacniaczu i ile kosztuje. Z góry dzięki. Pozdrawiam
Dodano po 1 [minuty]:
łups nie do tego działu wstawiłem... to przez te nerwy
Dodano po 1 [minuty]:
łups nie do tego działu wstawiłem... to przez te nerwy