Witam!
Tematy turbo, gruszki i zaworu N75 na forum przejrzałem dość dokładnie.
Problem polega na prawdopodobnym przeładowaniu turbiny, ale zastanawia mnie, jak powinna prawidłowo działać gruszka.
Odpaliłem Fabię ze zdjętym podciśnieniem z gruszki i po podpięciu jej na pracującym silniku podstawiło ją na maksa do ogranicznika. Czy tak powinno być i czy przy przegazówkach powinno odpuszczać? Czy coś dzieje się nie tak?
Uszczelniłem luźny króciec pompy waku, przeczyściłem zaworek bodajże zwrotny przy serwie, bo był zapchany, przez chwilę była poprawa, tryb awaryjny włączał się przy 160 km/h (wcześniej przy 110), a teraz w ogóle się pogorszyło, więc rozebrałem elektrozawór i wyczyściłem. Obydwa elektrozawory raczej działają, bo się rozgrzewają, tym bardziej, że gruszkę podciąga na wolnych obrotach, więc pytanie, jak powinna prawidłowo działać gruszka?
Od razu dodam, że nie mam wag-a i nic nie podejrzę ani statycznie, ani dynamicznie. Chciałbym poradzić sobie bez podpięcia kompa.
Będę wdzięczny za każdą sugestię.
Tematy turbo, gruszki i zaworu N75 na forum przejrzałem dość dokładnie.
Problem polega na prawdopodobnym przeładowaniu turbiny, ale zastanawia mnie, jak powinna prawidłowo działać gruszka.
Odpaliłem Fabię ze zdjętym podciśnieniem z gruszki i po podpięciu jej na pracującym silniku podstawiło ją na maksa do ogranicznika. Czy tak powinno być i czy przy przegazówkach powinno odpuszczać? Czy coś dzieje się nie tak?
Uszczelniłem luźny króciec pompy waku, przeczyściłem zaworek bodajże zwrotny przy serwie, bo był zapchany, przez chwilę była poprawa, tryb awaryjny włączał się przy 160 km/h (wcześniej przy 110), a teraz w ogóle się pogorszyło, więc rozebrałem elektrozawór i wyczyściłem. Obydwa elektrozawory raczej działają, bo się rozgrzewają, tym bardziej, że gruszkę podciąga na wolnych obrotach, więc pytanie, jak powinna prawidłowo działać gruszka?
Od razu dodam, że nie mam wag-a i nic nie podejrzę ani statycznie, ani dynamicznie. Chciałbym poradzić sobie bez podpięcia kompa.
Będę wdzięczny za każdą sugestię.