Witam,
Posiadam Suzuki Ignis 1.5 Sport. Samochód posiada już fabryczny tuning wizualny i dosć niezłe osiągi, ale jak to mówią "Apetyt rośnie w miarę jedzenia.".Byłem ostatnio na hamowni i wyszlo ze samochod ma 111 KM i 143 Nm (fabrycznie 109KM i 140 Nm). Smamochód ma zainstalowany sportowy wydech i to pewnie stąd ten przyrost mocy. Przyspieszenie do 100 ma średnio 8.7s. Chciałbym jednak poprawić jeszcze troche te parametry, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Myślalem o założeniu filtra stożkowego, oczywiscie w odpowiednim miejscu gdzie bedzie mógł dobrze oddychać, no i ewentualnym chip tunningu. Zastanawiam sie czy po takich operacjach samochod nie zacznie się sypać. Wszedzie piszą ze to i tamto skraca zycie silnika, co jest logiczne, ale jak bardzo skraca? Silnik obecnie jest w doskonałym stanie kompresja prawidłowa i nie bierze nawet grama oleju. I tu moje pytanie, warto sie pchać w tunning czy sobie odpuscić?
PS. Możecie podać także inne sposoby na polepszenie parametrów samochodu.
Posiadam Suzuki Ignis 1.5 Sport. Samochód posiada już fabryczny tuning wizualny i dosć niezłe osiągi, ale jak to mówią "Apetyt rośnie w miarę jedzenia.".Byłem ostatnio na hamowni i wyszlo ze samochod ma 111 KM i 143 Nm (fabrycznie 109KM i 140 Nm). Smamochód ma zainstalowany sportowy wydech i to pewnie stąd ten przyrost mocy. Przyspieszenie do 100 ma średnio 8.7s. Chciałbym jednak poprawić jeszcze troche te parametry, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Myślalem o założeniu filtra stożkowego, oczywiscie w odpowiednim miejscu gdzie bedzie mógł dobrze oddychać, no i ewentualnym chip tunningu. Zastanawiam sie czy po takich operacjach samochod nie zacznie się sypać. Wszedzie piszą ze to i tamto skraca zycie silnika, co jest logiczne, ale jak bardzo skraca? Silnik obecnie jest w doskonałym stanie kompresja prawidłowa i nie bierze nawet grama oleju. I tu moje pytanie, warto sie pchać w tunning czy sobie odpuscić?
PS. Możecie podać także inne sposoby na polepszenie parametrów samochodu.