Vitara z silnikiem PSA mam mały problem bo kopci na biało/niebieskawo na biegu jałowy tylko po rozgrzaniu wystarczy też że przejadę dłużej i przestaje podczas jazdy do ponownego postoju na jałowym. Ogólnie poza dymem żadnych problemów nie ma.
Płyny nie ubywa, oleju nie stwierdzono po 3tyś ubytku. Czy ktoś jest wstanie coś powiedzieć na temat w bloków pomiarowych?

Jedynie uwagę zwróciła mi się przepływka na zapłonie pokazuje ok 170mg/raz po odpaleniu jak widać, a podczas powolnego podnoszenia obrotów stoi wryte 530 i dopiero po 1500obr.min zaczyna się budzić i pokazuje więcej. Nie wiem czy tak ma działac?
Silnik trochę przekombinowany turbina z zaworem upustowym brak wskazań ciśnień bo brak czujnika doładowania. I jeszcze zapytam klapka przepustnica na dolocie kiedy ona ma działać? czy jest ona jako klapka dławiąca czy gasidło? w sumie jak ręcznie wysteruje silnik nie zgaśnie jedynie poprawia się kultura pracy silnika. EGR jak i klapka nie działają mimo że jest podciśnienie a zawory sprawne i połaczenie z ECU jest.
Płyny nie ubywa, oleju nie stwierdzono po 3tyś ubytku. Czy ktoś jest wstanie coś powiedzieć na temat w bloków pomiarowych?
Jedynie uwagę zwróciła mi się przepływka na zapłonie pokazuje ok 170mg/raz po odpaleniu jak widać, a podczas powolnego podnoszenia obrotów stoi wryte 530 i dopiero po 1500obr.min zaczyna się budzić i pokazuje więcej. Nie wiem czy tak ma działac?
Silnik trochę przekombinowany turbina z zaworem upustowym brak wskazań ciśnień bo brak czujnika doładowania. I jeszcze zapytam klapka przepustnica na dolocie kiedy ona ma działać? czy jest ona jako klapka dławiąca czy gasidło? w sumie jak ręcznie wysteruje silnik nie zgaśnie jedynie poprawia się kultura pracy silnika. EGR jak i klapka nie działają mimo że jest podciśnienie a zawory sprawne i połaczenie z ECU jest.