Jak ją wsadzisz jakim cudem do grzejnika napełnionego wodą to będzie. Podłączona na sucho na powietrzu się spali z powodu szybkiego nagrzania do zbyt wysokiej temperatury, jak każda grzałka do wody.
Przy sterowaniu falownikiem lub chociaż regulatorem obrotów silnika indukcyjnego(regulator grzałki) jest szansa dzialania takowej grzałki przy nastawach minimalnych na regulatorze.
Może ale efektywność przekazywania energii będzie raczej znikoma. Chodzi o powierzchnię grzałki. Konstrukcja grzałki do wody jest inna niż do podgrzewania powietrza. Jeżeli zapewnisz przekazanie ciepła na większą powierzchnię która odbierze ciepło to może być ok (przekazanie np. na radiator ). Grzałki ogrzewające powietrze mają mniejszą moc przypadającą na jej długość (chodzi o moc przypadającą na powierzchnię grzałki oraz inny materiał otuliny grzałki). Więc icooz dobrze pisze że przegrzejesz grzałkę, ze względu na za dużą rezystancja cieplną powierzchnia grzałki-powietrze. Regulator z postu leniwca zabezpieczy grzałkę ale zmniejszy efektywność grzania powietrza.
Ale na przykład umieszczenie takiej grzałki w wodzie w jakimś "kaloryferze" poprawi warunki chłodzenia grzałki.
Kwestia najistotniejsza co masz na myśli powietrze. Chodzi o to jaka kubatura i do jakiej temperatury chcesz nagrzewać powietrze tą grzałką?