LEDy dobrych producentów mają charakterystyki przewidywanej trwałości w funkcji temperatury.
Wygląda to podobnie do:
Ze względu na wykładniczą zależność łatwo wielokrotnie zmniejszyć trwałość.
W taśmie i małych LED-ach trudno uzyskać dobre warunki odprowadzania ciepła, a klient i tak tego nie ocenia, więc producent nie ma powodu żeby cokolwiek poprawiać, poza tym taśmy są względnie tanie ludzie przyzwyczaili sie że padają, poza tym nikt nie pyta z jakich diod producent to zmontował, więc można wsadzić najtańsze i cieszyć się że jest stały popyt.
Inżynierowie wymyślili LED-y taż żeby były trwałe, ekonomiści "dopracowali" produkty na nich oparte tak aby szybko się psuły
Użytkownik może ocenić co najwyżej czy jest ciepłe w dotyku, ale tu czai sie pułapka im większa rezystancja termiczna od złącza do otoczenia tym cieplejsza struktura a zimniejsza powierzchnia, człowiek pomyśli "nie grzeją sie więc jest dobrze"
LEDy SMD są też dosyć słabo "zahermetyzowane" strukturę chroni jedynie cienka warstwa elastycznego sylikonu, w uszkodzonych taśmach czasem widać skorodowane blaszki wewnątrz LED-a. Wersje taśm zalane w całości "IP69" mają jeszcze gorsze odprowadzania ciepła i padają jeszcze szybciej.