Witajcie...
Jak w temacie... Oba urządzenia sparowane, niby wszystko okej,niby, ale nie do końca. Otóż jeśli chodzi o sterownik to włącza kociol i wyłącza tak jak powinien ale dziwnie działa bo według mnie nie liniowo tylko skokowo. Powinien mierzyć temp. co 0.1 *c ale chyba tak nie jest. Temp. zadana 21.8*histeteza 0.2 to powinien włączyć o 0.1mniej ale czasem włącza na 21.5 czasem na 21.8 nie wiem co jest??? Jak mierzy temp to czasem ta sama utrzymuje się przez 3 godziny gdzie na innych termometrach a mam ich trzy już dawno spada lub się zmienia. Stary pietnastoletni euroster przewodowy bije go na głowę. Nie wiem co to jest ta kalibracja temperatury na tym sterowniku... Jeśli jest ktoś mądry w tym temacie to proszę pisać.. Wszystkie rady lub odpowiedzi użytkowników lub speców chętnie poczytam a potem chciałbym rady odnośnie kotła a nie chce zakładać nowego wątku gdyż kocioł i sterownik działają w tandemie... ...
Z góry dziękuję...
Darek...
Jak w temacie... Oba urządzenia sparowane, niby wszystko okej,niby, ale nie do końca. Otóż jeśli chodzi o sterownik to włącza kociol i wyłącza tak jak powinien ale dziwnie działa bo według mnie nie liniowo tylko skokowo. Powinien mierzyć temp. co 0.1 *c ale chyba tak nie jest. Temp. zadana 21.8*histeteza 0.2 to powinien włączyć o 0.1mniej ale czasem włącza na 21.5 czasem na 21.8 nie wiem co jest??? Jak mierzy temp to czasem ta sama utrzymuje się przez 3 godziny gdzie na innych termometrach a mam ich trzy już dawno spada lub się zmienia. Stary pietnastoletni euroster przewodowy bije go na głowę. Nie wiem co to jest ta kalibracja temperatury na tym sterowniku... Jeśli jest ktoś mądry w tym temacie to proszę pisać.. Wszystkie rady lub odpowiedzi użytkowników lub speców chętnie poczytam a potem chciałbym rady odnośnie kotła a nie chce zakładać nowego wątku gdyż kocioł i sterownik działają w tandemie... ...
Z góry dziękuję...
Darek...