Witam
Wczoraj podłączyłam odkurzacz do jednego z gniazdek. Po chwili światło zaczęło mrugać i wyłączyło się. Nie wywaliło żadnego bezpiecznika, ale nie ma prądu w gniazdkach w części mieszkania, tzn w dwóch pokojach. Odkurzaczowi nic się nie stało. Co się mogło stać i dlaczego nie wywaliło bezpiecznika? Nie mam pojęcia jak się za to zabrać, czekają mnie dwa dni wolnego i nie wiem co zrobić
( Załączam zdjęcie skrzynki z bezpiecznikami, może się przyda.
Wczoraj podłączyłam odkurzacz do jednego z gniazdek. Po chwili światło zaczęło mrugać i wyłączyło się. Nie wywaliło żadnego bezpiecznika, ale nie ma prądu w gniazdkach w części mieszkania, tzn w dwóch pokojach. Odkurzaczowi nic się nie stało. Co się mogło stać i dlaczego nie wywaliło bezpiecznika? Nie mam pojęcia jak się za to zabrać, czekają mnie dwa dni wolnego i nie wiem co zrobić