Witam - mam zewnetrzna lampe blyskowa i zalezy mi na jak najdluzszej niezawodnosci jej kondensatora - slyszalem dwie teorie
1. Po dluzszym niekorzystaniu pierwsze kilka blyskow wykonac na bateriach alkalicznych zanim wloze stosowane na co dzien akumulatorki
2. Raz na jakis czas wlaczyc lampe aby kondensator się naladowal i tak ja potrzymac kilkanascie minut
obie matody podobno przedluzaja zywotnosc kondensatora - w zwiazku z tym chcialem was zapytac jakie jest wasze zdanie na ten temat, czy macie jakies inne sposoby czy wyzej wymienione maja sens - bede wdzieczny za pomoc - pozdrawiam lukasz
1. Po dluzszym niekorzystaniu pierwsze kilka blyskow wykonac na bateriach alkalicznych zanim wloze stosowane na co dzien akumulatorki
2. Raz na jakis czas wlaczyc lampe aby kondensator się naladowal i tak ja potrzymac kilkanascie minut
obie matody podobno przedluzaja zywotnosc kondensatora - w zwiazku z tym chcialem was zapytac jakie jest wasze zdanie na ten temat, czy macie jakies inne sposoby czy wyzej wymienione maja sens - bede wdzieczny za pomoc - pozdrawiam lukasz