logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak sprawdzić polaryzację w układzie Arduino z motomonsterami?

KON-IU 13 Gru 2018 15:40 1677 19
REKLAMA
  • #1 17624412
    KON-IU
    Poziom 10  
    Posty: 27
    Ocena: 5
    Witam. Może problem wydaje się banalny, ale nie mam pojęcia jak go rozwiązać - google też za dużo nie umie mi pomóc.
    Buduje rogulatory silnika oparte na arduino. Skrotowo - Arduino uno steruje dwoma motomonsterami (kontrolery silnika h-bridge), do ktorych podaje 12V (prąd max ok. 30A). Motomonster ma jedno gniazdo zasilające (+/-) oraz dwa wyjsciowe A1 i A2 (+/- oraz +/-).
    Jednak aby uzykać maksymalny zapas prądu stosuje w układzie dwa motomonstery - każdy na jeden silnik (zazwyczaj stosuje sie jeden na dwa silniki - wyjscie A1 i A2). Sa one tak sterowane przez arduino ze na wyjsciu A1 powinienniem uzyskac dwa plusy +/+ a na wyjsciu A2 dwa minusy -/- aby zasilic jeden silnik.
    I pytanie: jak sprawdzic czy po uruchomieniu arduino naprawde mam +/+ oraz -/- gdyz boje sie zewrzec aby nie spalic motomonstera. Miernik pokazuje mi dziwne odczyty. Tzn na A1 np 7v na A2 0.02V na A1/A2 np 5V. Ale napiecie steruje potencjometrem wiec te odczyty moga byc zalezne od ustawienia potencjometru.
    Czy jest jakas metoda aby sprawdzic czy oba styki np w A1 sa jakby jednym np plusem a na A2 oba sa minusem (dzwonienie nie daje dzwieku).
    Z gory dzieki za pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 17624823
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    KON-IU napisał:
    Buduje rogulatory silnika oparte na arduino. Skrotowo - Arduino uno steruje dwoma motomonsterami (kontrolery silnika h-bridge), do ktorych podaje 12V (prąd max ok. 30A). Motomonster ma jedno gniazdo zasilające (+/-) oraz dwa wyjsciowe A1 i A2 (+/- oraz +/-).

    Podstawowe pytanie w jakim celu takie dziwne rozwiązanie? Nie lepiej zastosować jeden solidny układ?
    A polaryzację na wyjściu możesz łatwo kontrolować za pomocą dwóch LED-ów ( kontrolek)podłączonych przeciwstawnie. Każda z nich zaświeci jedynie dla danej polaryzacji.
    Miernik musi "głupieć" przy modulacji PWM.
  • REKLAMA
  • #3 17625056
    kacpo1
    Poziom 33  
    Posty: 1698
    Pomógł: 273
    Ocena: 156
    wójtaszek napisał:
    Nie lepiej zastosować jeden solidny układ?

    Jeśli autor ma akurat takie układy, to nie.
    wójtaszek napisał:
    A polaryzację na wyjściu możesz łatwo kontrolować za pomocą dwóch LED-ów ( kontrolek)podłączonych przeciwstawnie. Każda z nich zaświeci jedynie dla danej polaryzacji.

    A jeśli przez błąd programu, jednocześnie otworzy się klucz dolny razem z kluczem górnym, to nawet cały układ ładnie zaświeci.
  • #4 17625072
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    kacpo1 napisał:
    A jeśli przez błąd programu, jednocześnie otworzy się klucz dolny razem z kluczem górnym, to nawet cały układ ładnie zaświeci.

    W jakim celu wprowadzasz zamieszanie?
    Było konkretne pytanie i padła konkretna odpowiedź.
    A sam test ma służyć właśnie zbadaniu zachowania takiego rozwiązania.
    kacpo1 napisał:
    Jeśli autor ma akurat takie układy, to nie.

    To że ma, to nie zwalnia go z panujących praw fizyki. Takie rozwiązanie zgodnie z nimi skazane jest na porażkę. Jak już może z dwóch zrobić jeden konkretny moduł sterujący. Te układy( rozwiązania elektroniczne) to nie rezystory, kondensatory, czy akumulatory które możemy łączyć równolegle.
  • REKLAMA
  • #5 17625092
    kacpo1
    Poziom 33  
    Posty: 1698
    Pomógł: 273
    Ocena: 156
    wójtaszek napisał:
    W jakim celu wprowadzasz zamieszanie?

    Zamieszanie? Ja tylko tłumaczę, że nie jest to dobry pomysł.
    wójtaszek napisał:
    A sam test ma służyć właśnie zbadaniu zachowania takiego rozwiązania.

    No to ciekawe... Faktycznie, jak cały układ pójdzie z dymem, to wiadomo, że coś jest nie tak.
    wójtaszek napisał:
    Jak już może z dwóch zrobić jeden konkretny moduł sterujący. Te układy( rozwiązania elektroniczne) to nie rezystory, kondensatory, czy akumulatory które możemy łączyć równolegle.

    No to ładne bajki... Gdzie autor napisał o połączeniu równoległym ?
    KON-IU napisał:
    w układzie dwa motomonstery - każdy na jeden silnik


    Jeśli autor nie chce spalić układów, polecam zaopatrzyć się analizator stanów logicznych (nawet taki za kilka zł https://pl.aliexpress.com/wholesale?catId=505...d=AS_20181213105817&SearchText=logic+analyzer ) i testować na niższych napięciach lub z użyciem konwertera, ponieważ analizator działa na 5V.
  • #6 17625111
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    KON-IU napisał:
    Sa one tak sterowane przez arduino ze na wyjsciu A1 powinienniem uzyskac dwa plusy +/+ a na wyjsciu A2 dwa minusy -/- aby zasilic jeden silnik.
    I pytanie: jak sprawdzic czy po uruchomieniu arduino naprawde mam +/+ oraz -/- gdyz boje sie zewrzec aby nie spalic motomonstera.
  • #7 17625140
    kacpo1
    Poziom 33  
    Posty: 1698
    Pomógł: 273
    Ocena: 156
    Nadal nie widzę błędu. Dwa osobne układy, każdy ma działać dokładnie tak samo.
    KON-IU napisał:
    (zazwyczaj stosuje sie jeden na dwa silniki - wyjscie A1 i A2)

    Więc wątpię aby autor chciał zmniejszyć tę ilość do jednej sztuki i dodatkowo dokładał drugi układ.

    Jeśli autor nie chce podłączać obciążenia aby w razie błędów nie spalić układu, odpowiedź jest na końcu posta #5.
  • #8 17625218
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    Kolego sterowanie PWM dużymi prądami i napięciem powyżej 5V ? Jaka sonda logiczna??? w którym miejscu?
    Jak już oscyloskop z odpowiednią sondą.
    To układ rzeczywisty, a nie teoria: - obciążenie w postaci silnika indukcyjnego.
  • #9 17625236
    kacpo1
    Poziom 33  
    Posty: 1698
    Pomógł: 273
    Ocena: 156
    wójtaszek napisał:
    Kolego sterowanie PWM dużymi prądami i napięciem powyżej 5V ?

    kacpo1 napisał:
    i testować na niższych napięciach lub z użyciem konwertera

    wójtaszek napisał:
    Jaka sonda logiczna???

    Przecież podałem link...
    wójtaszek napisał:
    w którym miejscu?

    Po jednej w każde wyjście mostka h. Te analizatory mają po 8 kanałów.
    wójtaszek napisał:
    Jak już oscyloskop z odpowiednią sondą.

    Ponieważ ?
    Nie widzę sensu kupowania oscyloskopu tylko po to aby podejrzeć przebiegi w mostu H... Autor nie szuka zakłóceń / zniekształceń, lecz chce zobaczyć czy program działa prawidłowo.
  • #10 17625290
    KON-IU
    Poziom 10  
    Posty: 27
    Ocena: 5
    Dziękuje za odpowiedzi i zainteresowanie tematem. Odpowiadając na pytanie czemu nie stosuje mocniejszego układu zamiast dwóch. Ze względu na cenę. Te można kupić jeszcze w normalnych pieniądzach, a ściągając z Chin - za grosze. Większość ludzi wykonuje ten układ na jednym motomonsterze, jednak prądy są dosyć duże, a układ się bardzo grzeje, więc ktoś wymyślił, napisał szkic do arduino i zaczął stosować dwa układy, aby mieć zapas prądu.
    Sama konstrukcja jest to sterowanie do silników symulatora samochodu lub lotów - tzw 2DOF. Potencjometry odczytują obrót silnika i dają feedback na układ.
    Jak widać na zamieszczonym schemacie, jest tam napisane aby sprawdzić polaryzacje. Nie mam aż takiej wiedzy - mam miernik, zmierzę napięcie, itp. Oczywiście wiem jak odczytać polaryzacje wyjść, czyli znaleźć plus i minus. Ale tutaj nie wiem jak się upewnić że A1 i B1 mają tą samą polaryzację, np plus, a A2 i B2 mają minus. Zwarcie dla sprawdzenia to 50na50, a jeden układ to 100zl więc szkoda kasy:)
    Martwią mnie te odczyty na wyjściach motomonsterów. Na oba podaje 12V i byłem pewny że dostane 12V na wyjściach, ale raczej napięcie na wyjściach jest sterowane przez ustawienie potencjometrów. Podepnę potencjometry i będę mierzył kręcąc nimi.

    Jak sprawdzić polaryzację w układzie Arduino z motomonsterami?
  • REKLAMA
  • #11 17625425
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    KON-IU napisał:
    Większość ludzi wykonuje ten układ na jednym motomonsterze, jednak prądy są dosyć duże, a układ się bardzo grzeje, więc ktoś wymyślił, napisał szkic do arduino i zaczął stosować dwa układy, aby mieć zapas prądu.

    To należałoby zwrócić się do tego kogoś, jak to faktycznie wykonał, ale z pewnością dotyczy to niestety wydatków które chcesz pominąć.
    Podejrzewam jednak, że to "zdublowanie" zostało wykonane trochę inaczej niż kolega to przedstawia i chce wykonać. Ale aby coś dokładnie powiedzieć trzebaby znać dokładnie model płytki i zastosowane w niej rozwiązania. Ale w nocie producenta VNH2SP30 podany jest sposób połączenia przy jednym silniku z dwóch układów.

    Czy ty chcesz kolego zastosować dwa potencjometry zadające i zdublowany układ mostka? Bo dość nie zrozumiale opisujesz realizację?
    Powtórzę miernik tu praktycznie jest nie przydatny, jak już oscyloskop z odpowiednią sondą.

    KON-IU napisał:
    Zwarcie dla sprawdzenia to 50na50, a jeden układ to 100zl więc szkoda kasy:)

    Z takim podejsciem trudno osiągnąć sukces, z drugiej strony konstrukcja symulatora i brak minimalnych nakładów badawczych źle wróżą efektowi finalnemu.
  • #12 17625541
    KON-IU
    Poziom 10  
    Posty: 27
    Ocena: 5
    To są gotowe projekty, które ludzie powielają, udoskonalają itp. Pisałem z ludźmi co robili wg tego schematu i wszystko działa. Jednak oni nic nie mierzyli tylko podłączali i zamykali oczy, na wypadek jakby im kondensatory strzeliły w twarz:) Jest takie ryzyko, że np przy błędzie w szkicu, arduino źle ustawi wysteruje motomonstery, a więc nie da takiej samem polaryzacji na A1/B1 - więc przy zwarciu - lipa.

    Z potencjometrami dokladnie jak piszesz. Są dwa, dwa motomonstery oraz jeden układ arduino. Arduino do sterowania oraz po jednej parze Motomonster-potecjometr na jeden silnik. Silniki są dwa. Tak więc układ idzie tak:

    Zasilacz 12V (60A)
    ---> Motomonster 1 (+ potencjometr 1) ------> Silnik 1
    ---> Motomonster 2 (+ potencjometr 2) ------> Silnik 2
    ------> Arduino Uno

    A co do podejścia:) Na symulator wydałem już koło 18tyś. tak więc nie chodzi o minimalne nakłady. Aktualny projekt to platforma ruchu, symulująca przeciążenia - 2DOF (2 siłowniki/silniki), bo są i 6DOF. Aby kupić taką gotową (2DOF), trzeba wydać około 12tyś zł - to cena startowa. Dlatego każdy kto nie ma cioci w Hameryce, a chce "ruszyć" swój symulator, korzysta z silników, nawet od wycieraczek i zamyka się w tysiaku, czy jak ja z dobrymi nowymi silnikami, stalową, spawaną ramą, oryginalnym arduino - powiedzmy w 2tyś.
  • #13 17625575
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    Kolego jak chcesz porady to jak wcześniej napisałem nie używaj skrótów myślowych i sobie zrozumiałego żargonu. W końcu chcesz zwiększyć wydajność i zastosować do jednego silnika dwa kanały mostkowe jedna płytka) ,czy w końcu zastosować dwa oddzielne silniki sterowane z jednej płytki?
    KON-IU napisał:
    A co do podejścia:) Na symulator wydałem już koło 18tyś. tak więc nie chodzi o minimalne nakłady.

    Hm,dość sprzeczne z wcześniejszymi wpisami i oszczędnościami rzędu 100 zł:
    KON-IU napisał:
    Zwarcie dla sprawdzenia to 50na50, a jeden układ to 100zl więc szkoda kasy:)

    Przy tego typu projektach straty w granicach do 20% są nie uniknione.
  • #14 17625603
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48809
    Pomógł: 3198
    Ocena: 4184
    A nie można najpierw podłączyć do wyjść tylko LED-ów (z opornikami) i sprawdzić polaryzacji, nie łącząc wyjść ze sobą, ani z silnikiem, a po upewnieniu się, że jest zgodna, połączyć ze sobą wyjścia o zgodnej polaryzacji? Tylko... czy ten motomonster może działać bez obciążenia? I czy w ogóle daje na wyjściach określone polaryzacje - bo może być tak, że wyjścia na jeden silnik działają impulsowo, i najpierw motomonster daje na nich napięcie zgodne z zadanym, potem robi zwarcie, na koniec przeciwne do zadanego - sterownik silnika krokowego tak robi, dobierając czasy podawania napięć na wyjściach tak, by uzyskać zadany prąd (wykorzystując do tego indukcyjność silnika).
  • #15 17625611
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    Przcież to proponowałem i tak mocno zostałem skrytykowany. :D


    wójtaszek napisał:
    A polaryzację na wyjściu możesz łatwo kontrolować za pomocą dwóch LED-ów ( kontrolek)podłączonych przeciwstawnie. Każda z nich zaświeci jedynie dla danej polaryzacji.
  • #16 17625622
    KON-IU
    Poziom 10  
    Posty: 27
    Ocena: 5
    Staram się najlepiej jak umiem opisać w czym mam problem i czego dotyczy. Nie mam takiej wiedzy, aby na 100% nazywać rzeczy po imieniu i identyfikować problem (dlatego ten dział). Opieram się na gotowych schematach i rozwiązaniach. Ale dla mnie, nawet mimo braków w wiedzy, w tym temacie jest to zrozumiałe. Ta czerwona płytka (Motomonster) może wytrzymać maksymalny prąd 30A, a ciągły 14A. Jeżeli podłączymy pod nią dwa silniki to każdy będzie pobierał jakiś prąd, a w maksymalnym obciążeniu silnika prąd jest na tyle duży że motomonstery działają na maksymalnym obciążeniu i się bardzo grzeją, albo nawet padają. Dlatego aby tego uniknąć, dublujemy układ i do każdego z silników używamy jednego motomonstera, a więc nawet przy maksymalnym obciążeniu silnika, na h-bridgu będzie zapas. Może źle do tego podchodzę i źle to sobie ułożyłem w głowie.

    No i jeszcze raz. To nie chodzi o oszczędność 100zl. Bo już wcześniej przez bardzo głupi błąd spaliłem dwa motomonstery. Jeden zasilacz za 300zl (używany) przestał działać - nie mam pojęcia czemu (wieczorem działał, rano już nie odpalił). Nie piszę już o innych kosztach, które np przez zmianę koncepcji w czasie budowy okazały się zbędne. Więc nie oszczędność, tylko po co po raz kolejny coś spalić, jak może być na to proste rozwiązanie.

    No ale właśnie raczej znalazłem rozwiązanie mojego problemu. Po odpaleniu całego układu wyjścia dają takie odczyty:
    A1+B1 - 0,02mV
    A1+A2 - 7,2V
    A więc zakładam, że skoro nie mam napięcia na parze A1/B1 ma ona tą samą polaryzację - więc mogę zwierać. No i przy okazji okazało się, że na 99% mam uszkodzony jeden motomonster - bo w każdej konfiguracji nie mam napięcia na wyjściu (gdzieś czytałem, że co drugi motomonster z Chin jest walnięty).

    Edit: _jta_ może masz rację, że moto daje napięcie zgodnie z poleceniami arduino i tak steruje prędkością i kierunkiem obrotu silników. Ale dla mnie to już za skomplikowane. Podłączam i najwyżej jak kolega wyżej napisał - straty muszą być:)
  • #17 17625673
    wójtaszek
    Poziom 25  
    Posty: 621
    Pomógł: 59
    Ocena: 82
    wójtaszek napisał:
    Miernik musi "głupieć" przy modulacji PWM.
    wójtaszek napisał:
    Powtórzę miernik tu praktycznie jest nie przydatny, jak już oscyloskop z odpowiednią sondą.
    wójtaszek napisał:
    Ale w nocie producenta VNH2SP30 podany jest sposób połączenia przy jednym silniku z dwóch układów.


    VNH2SP30
    Załączniki:
    • MOTOR.pdf (41.82 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #18 17625820
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48809
    Pomógł: 3198
    Ocena: 4184
    Trzeba by się wczytać dokładniej w dokumentację tego VNH2SP30, tak na szybko widzę, że on ma jakieś zabezpieczenia, i mam wrażenie, że na zwarcie, albo przeciążenie reaguje wyłączeniem się na kilkaset mikrosekund i sygnalizacją błędu.

    Być może, jeśli uC zignoruje sygnał błędu, to może się to skończyć przepaleniem VNH2SP30 - powtarzanie tysiące razy przeciążenia/zwarcia powodującego zadziałanie zabezpieczenia nie jest bezpieczne. Ale uC może to wykrywać, wyłączać silnik i pokazywać błąd - ma co najmniej 300us na reakcję.

    Poza tym, co z czym chcesz łączyć równolegle? Ten układ ma dwa wyjścia (każde wyprowadzona na 3 piny, ale one w środku są zwarte, i po to są 3, żeby wystarczyły na większy prąd), przeznaczone do tego, żeby pomiędzy nie włączyć silnik - więc chyba co najwyżej można połączyć równolegle dwa odrębne układy. Wejścia można łączyć równolegle, one prawie nie pobierają prądu.
  • #19 17625861
    rb401
    Poziom 39  
    Posty: 3001
    Pomógł: 750
    Ocena: 982
    KON-IU napisał:
    Więc nie oszczędność, tylko po co po raz kolejny coś spalić, jak może być na to proste rozwiązanie.


    Może po prostu na etapie testowania połączeń i skryptu zmostkuj te wyjścia nie od razu grubym drutem ale przez np. bezpiecznik szybki o małym amperażu a zamiast docelowego silnika, powieś jakiś mały silniczek żebyś widział jak program nim kręci. Jeśli bezpieczniki się na tych próbach nie spalą to już bezstresowo łączysz na gotowo jak potrzeba.
  • #20 17626080
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48809
    Pomógł: 3198
    Ocena: 4184
    Tu działanie jest synchronizowane zewnętrznym sygnałem PWM - nie tak, jak w sterowniku silnika krokowego, który sam sobie generował PWM. Na pewno łącząc równolegle dwa układy trzeba im podać ten sam sygnał PWM i te same sygnały IN_A/IN_B. A wyjścia należy łączyć OUT_A1 z OUT_A2, OUT_B1 z OUT_B2, nie OUT_A1 z OUT_B1, OUT_A2 z OUT_B2 (A/B to wyjścia jednego układu, 1/2 odrębnych układów) - mam wrażenie, że wykrywanie przeciążenia nie zadziała prawidłowo, jeśli OUT_A i OUT_B będą w zgodnej fazie.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik buduje regulator silnika oparty na Arduino Uno, który steruje dwoma motomonsterami, każdy z nich zasilany napięciem 12V i maksymalnym prądem 30A. Problemem jest sprawdzenie polaryzacji wyjść A1 i A2, aby uniknąć uszkodzenia motomonsterów. Uczestnicy dyskusji sugerują użycie diod LED do wizualizacji polaryzacji oraz testowanie układu na niższych napięciach. Wskazują również na konieczność ostrożności przy programowaniu, aby uniknąć jednoczesnego otwierania kluczy w mostku H, co mogłoby prowadzić do zwarcia. Użytkownik wyjaśnia, że stosuje dwa motomonstery dla każdego silnika, aby zminimalizować ryzyko przegrzania i uszkodzenia układu. Wskazano również na model VNH2SP30, który ma zabezpieczenia przeciążeniowe.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA