Witam. Niedawno postawiłem nowy wolno stojący dom. Czas na elektrykę. Energetyka postawiła ZK w granicy mojej działki. Skrzynka składa się z dwóch skrzynek. Jedna to zabezpieczenia BM niedostępna dla mnie (brak klucza) i druga zabezpieczenie przedlicznikowe 3x35A i zalicznikowe 3x25A i licznik. W warunkach od energetyki widnieje, że jest to sieć TN-C. Moje pytanie dlaczego są tylko 4 zugi w skrzynce do podłączenia kabla do budynku? Faza1, faza2, faza3 i PEN lub N. Nie powinno być pięć wyprowadzeń, tj. F1, F2, F3, N i PE? Dodam jeszcze, że od ZK do WLZ w budynku mam 70metrów. Ułożyłem kabel 4 x 16 w miedzi sadząc że ten czwarty zug to PEN. W budynku mam zrobiony uziom otokowy i wprowadzony do rozdzielnicy. PEN po wprowadzeniu do rozdzielnicy rozdzieliłem na PE oraz N i ten punkt rozdziału uziemiłem. Ale taki rozdział powodował że różnicówki nie zadziałały. Dopiero po rozdzieleniu PE jako typowa szyna uziemiająca różnicówki prawidłowo reagowały na połączenie N z moim PE. Czyli wychodzi na to że ten idący od ZK to N a nie jak przypuszczałem PEN. A może zrobiłem błąd i powinienem ułożyć 5x16 i podpiąć żółty i niebieski do tego czwartego zuga? W tedy uzyskał bym w budynku F1, F2, F3, N i PE.