radomskyskate napisał: bo ten oryginalne wiecznie trzeba go ustawiać i raz to działa i jest spokój a raz to jest wieczna regulacja
Święta racyja!
Warto założyć zapłon bezstykowy. Raz zostanie ustawiony i temat zapłonu można uznać za zakończony raz na zawsze.
Jak miałem dawno, dawno temu Trabanta 601S, to założyłem mu taki zapłon - oryginalny DDR, który montowali do ostatnich sztuk jakie opuszczały fabrykę. Powiem, że całość pracy znacznie się polepszyła. Nie wypadały zapłony, dało się ustawić niższą prędkość biegu jałowego, pojazd lepiej przyspieszał i był bardziej elastyczny. Same zalety, mechanizm przerywaczowy to archaizm techniczny.
Zatem jak najbardziej masz dobry pomysł!