Witam. Posiadam pralkę Siemens WXL1220/10 z usterką modułu.
Pralka nie wchodzi na odpowiednie obroty podczas wirowania jak i właściwego prania na pusto i z obciążeniem.
Do sprawy podszedłem fachowo, jestem elektromechanikiem i z doświadczenia wiem, żeby zaczynać od najprostszych rzeczy czyli:
Pompa wody-średnio ale działa
Hydrostat jak i wężyki sprawdzone (doświadczenie mi podpowiada że bardzo rzadko to wina w samym hydrostacie)
Silnik-osmolony(przeczyściłem szczotki jedna była trochę zawieszona , komutator przeczyszczony i przerowkowany)
Instalacja- sprawdzona
Grzałka-sprawdzona,grzeje raczej tam dalej nie szukałem
Blokada- sprawna
Więc przeszedłem dalej, do dalszych testów. Pranie przechodzi w szybszym tempie, minuty uciekają, słyszeć częste załączanie przekaźnika. Wirowanie i tu był największy problem, ponieważ nigdy nie kończyła prania wirowaniem tylko wypuszczała wodę z 11 minut przechodziło na 1 minut lub całkiem na zero. Ostatecznie wziąłem się za programator z nadzieją że to triak od silnika, ku zdziwieniu nie sam triak okazał się przyczyną lecz układ scalony TNY264G i myślę że peryferia jego, dwie diody, jeden rezystor, elektrolity wyglądają na sprawne, możliwe kondensatory (niebieskie) ale co mnie martwi to ten mały transformatorek najbardziej osmolony był. Triak prawdopodobnie i tak wymienię.
Które części wymienić i czy jest sens sprawdzać te trafo.
Sprawdziłem jeszcze rezystancje uzwojeń:
Pierwotne- 1,5 ohma
Wtórne- 2.2-2.5 ohma
Porady?
Pralka nie wchodzi na odpowiednie obroty podczas wirowania jak i właściwego prania na pusto i z obciążeniem.
Do sprawy podszedłem fachowo, jestem elektromechanikiem i z doświadczenia wiem, żeby zaczynać od najprostszych rzeczy czyli:
Pompa wody-średnio ale działa
Hydrostat jak i wężyki sprawdzone (doświadczenie mi podpowiada że bardzo rzadko to wina w samym hydrostacie)
Silnik-osmolony(przeczyściłem szczotki jedna była trochę zawieszona , komutator przeczyszczony i przerowkowany)
Instalacja- sprawdzona
Grzałka-sprawdzona,grzeje raczej tam dalej nie szukałem
Blokada- sprawna
Więc przeszedłem dalej, do dalszych testów. Pranie przechodzi w szybszym tempie, minuty uciekają, słyszeć częste załączanie przekaźnika. Wirowanie i tu był największy problem, ponieważ nigdy nie kończyła prania wirowaniem tylko wypuszczała wodę z 11 minut przechodziło na 1 minut lub całkiem na zero. Ostatecznie wziąłem się za programator z nadzieją że to triak od silnika, ku zdziwieniu nie sam triak okazał się przyczyną lecz układ scalony TNY264G i myślę że peryferia jego, dwie diody, jeden rezystor, elektrolity wyglądają na sprawne, możliwe kondensatory (niebieskie) ale co mnie martwi to ten mały transformatorek najbardziej osmolony był. Triak prawdopodobnie i tak wymienię.
Które części wymienić i czy jest sens sprawdzać te trafo.
Sprawdziłem jeszcze rezystancje uzwojeń:
Pierwotne- 1,5 ohma
Wtórne- 2.2-2.5 ohma
Porady?