Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Ford Mondeo MK 3 1,8 16 V - Odpowietrzanie sprzęgła

23 Sty 2019 20:09 1761 22
  • Poziom 3  
    Witam, mam krótkie pytanie. Słabo wchodzi mi bieg 1 i wsteczny. Chociaż 1 bieg z leciutkim oporem. Chcę kopić sprzęgło kompletne ale najpierw chcę spróbować odpowietrzyć sprzęgło, a nóż to będzie tylko zapowietrzone ? Jak odpowietrza się sprzęgło w Mondeo ?
  • Poziom 26  
    Tak samo jak w innych samochodach które posiadają odpowietrznik , Obok krućca który doprowadza płyn do wysprzęglika / wchodzi w obudowę sprzęgła . powinien wystawać odpowietrznik . Jedna osoba pompuje / wciska pedałem sprzęgła druga luzuje odpowietrznik , wypuszczając powietrze ( tylko jak ono się tam dostało ) miałeś za mało płynu w zbiorniczku? Może wycieka z wysprzęglika ?
  • Poziom 3  
    Właśnie sprawdzałem cały spód samochodu, i jest suchy jak pieprz. Nie ma żadnych wycieków znikąd. Ale zanim kupię komplet sprzęgła z wysprzęglikiem do wymiany ( a to kosztuje niemało no i robocizna też pochłonie masę forsy ) chcę spróbować odpowietrzyć sprzęgło. Może akurat to coś da. Myślisz że trzeba od razu przystąpić do wymiany ?
  • Poziom 26  
    Próbować można ... tylko jeżeli nie ubyło płynu ze zbiorniczka na tyle że układ się zapowietrzył to można. Ja podejrzewam że tarcza już cienka lub docisk. No tak roboty dużo skrzynia , napęd , rozłączyć i przy takiej większej robocie warto wymienić wszystko .
  • Poziom 3  
    Zrobiłem odpowietrzanie i powiem że trochę pomogło nawet wiele. Ale przy włączaniu wstecznego muszę najpierw włączyć np. czwórkę a potem wsteczny wchodzi bez problemu, bo w tej chwili z jedynką nie mam żadnych problemów. Ale i tak będę musiał wymienić sprzęgło tylko uzbieram trochę forsy bo to drogi interes.
  • Poziom 11  
    Nebilet napisał:
    Zrobiłem odpowietrzanie i powiem że trochę pomogło nawet wiele. Ale przy włączaniu wstecznego muszę najpierw włączyć np. czwórkę a potem wsteczny wchodzi bez problemu, bo w tej chwili z jedynką nie mam żadnych problemów. Ale i tak będę musiał wymienić sprzęgło tylko uzbieram trochę forsy bo to drogi interes.


    A możesz powiedzieć jak dokładnie dopowietrzyłeś sprzęgło?? Jakim sposobem?? Bo ten sposób podany wyżej, przez pompowanie sprzęgła, ponoć nie jest zalecany, gdyż może uszkodzić wysprzęglik. Natomiast podręcznik warsztatowy ASO mówi o jeszcze innym sposobie odpowietrzania.
  • Poziom 3  
    No byłem na warsztacie i odpowietrzyli mi przez pompowanie. Nie słyszałem o innym, a to może zrobić tylko ASO bo tam mowa o specjalnych narzędziach
  • Poziom 11  
    Nebilet napisał:
    No byłem na warsztacie i odpowietrzyli mi przez pompowanie. Nie słyszałem o innym, a to może zrobić tylko ASO bo tam mowa o specjalnych narzędziach


    No w ASO to zrobią na pewno. Jednak w warsztacie to chyba też powinni to zrobić w podobny sposób jak ASO, tym bardziej że takie "narzędzie specjalne" nie jest ani drogie, ani skomplikowane, no i nie ma problemu z kupieniem takiego narzędzia.
  • Poziom 3  
    laskala Jeszcze nie byłem bo chyba noszę się z zamiarem wymiany sprzęgła. Ale jeśli jesteś taki łaskaw to może wiesz ile taka usługa kosztuje, bo może mi naprawdę pomoże ?
  • Poziom 11  
    Nebilet napisał:
    laskala ..... ile taka usługa kosztuje, bo może mi naprawdę pomoże ?


    Szczerze mówiąc, to nie wiem....jednak poziom skomplikowania tej operacji jest stosunkowo niewielki, więc wydaje mi się, że i kosz też nie powinien być duży....myślę, że ok 50-100 to max.
  • Poziom 26  
    No nie za taką kasę nie wiem czy ktokolwiek weźmie ci taką robotę . Wymiana sprzęgło w Vw Polo to 300 zł i kompletne sprzęgło ... zależy od producenta około 400 zł lub sporo więcej ( karta stałego taniej ) płyn tak 250 ml to już grosze . Chyba że tylko wysprzęglik to cena części sporo mniej . Jak nie uszkodzi czegoś po drodze ( np. odkręcając rozrusznik nie uszkodzi ( nie pęknie bakelit )
  • Poziom 11  
    Ale ja nie mówiłem o wymianie sprzęgła, lecz tylko o odpowietrzenie. Wymianę sprzęgła mechanik wycenił mi na 500-600 zł.
  • Poziom 26  
    Oj. Przepraszam nie doczytałem Upał !!!!!!!.
  • Poziom 3  
    I już na koniec , bo zdecydowałem się najpierw na odpowietrzenie jeśli to nic nie da na wymianę. Ale powiedzcie mi jeszcze jedno. Jeśli włączę bieg np 4 to potem wsteczny włączę bez problemu, tak samo jest z pierwszym, jeśli najpierw włączę np 2 lub 3 to potem jedynka wchodzi jak w masło.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Idź do apteki i kup największą strzykawkę jaką mają, do tego kawałek plastikowego, przezroczystego wężyka, napełniasz to płynem, tak, aby nie było ani w strzykawce, ani w wężyku powietrza, odkręcasz odpowietrznik, dobrze, żeby druga osoba nacisnęła lekko pedał, aby płyn zaczął wypływać, zapinasz wężyk na odpowietrznik i pchasz płyn strzykawką w zbiorniczek.
    Metoda pompuj-trzymaj znana z odpowietrzania hamulców nie sprawdza się w przypadku sprzęgieł
  • Poziom 3  
    carrot Świetny pomysł. Ale jak długo pompować to w strzykawce aż się płyn skończy, czy aż będę widział że w zbiorniczku go przybywa i nie ma bąbelków powietrza ? Kiedy i po czym poznam że już wystarczy pompowania ze strzykawki ? Rozumiem że nie zdejmowawszy wężyka z odpowietrznika trzeba odpowietrznik zakręcić podczas gdy druga osoba lekko na niego naciska, czy jak zacznę pompować musi zdjąć nogę z pedału sprzęgła ?
  • Moderator Samochody
    Nie do końca dobrze myślisz z pedałem. Po poluzowaniu odpowietrznika dobrze jest nacisnąć pedał aby wypchnąć z niego powietrze i przytrzymać do momentu podłączenia strzykawki z płynem, potem w momencie naciśnięcia tłoka strzykawki pedał trzeba puścić, gdy tego nie zrobisz płyn nie będzie w stanie cofnąć się do zbiorniczka.
    Ja przy odpowietrzaniu sprzęgła przepuszczam przez układ 2-3 strzykawki płynu (ale przeważnie robię to po wymianie sprzęgła, siłownik łożyska jest wtedy pusty)
  • Poziom 3  
    carrot No dobrze przepuszczasz jak piszesz dwie, trzy strzykawki płynu, dlatego pytałem czy jak się w np pierwszej skończy płyn to odpowietrznik zakręcasz, nabierasz drugą przepuszczasz i znów zakręcasz itp. ? Druga sprawa po pierwszym wstrzyknięciu trzeba wężyk zdjąć aby wypchnąć z nie go powietrze po napełnieniu drugiej strzykawki, rozumiem że już wtedy nie trzeba naciskać na sprzęgło ? No bo jak wypuszczę powietrze ze strzykawki założę znów wężyk i odkręcę odpowietrznik to już powietrza w układzie być nie powinno, czy znów nacisnąć sprzęgło ? Czy po każdej napełnionej strzykawce i usunięciu powietrza z wężyka trzeba nacisnąć pedał sprzęgła, bo to jest bardzo istotne aby do układu znów nie dostało się powietrze.
  • Moderator Samochody
    Cytat:
    pierwszej skończy płyn to odpowietrznik zakręcasz, nabierasz drugą przepuszczasz i znów zakręcasz itp

    Dokładnie tak robię jak piszesz. Przy drugim i ew. kolejnych wstrzykiwaniach płynu nie ma potrzeby naciskania pedału sprzęgła, w kanaliku odpowietrznika jest już płyn.
    Być może wystarczyła by jedna strzykawka płynu, ale zazwyczaj żeby się dostać do odpowietrznika trzeba zdemontować filtr powietrza, przepływomierz, często również akumulator i półkę pod nim. Potem trzeba to choćby prowizoryczne poskładać, żeby odpalić silnik i sprawdzić działanie sprzęgła, dlatego wolę przepuścić więcej płynu i mieć pewność, że będzie ok
  • Poziom 3  
    Piszesz że "trzeba zdemontować filtr powietrza, przepływomierz, często również akumulator i półkę pod nim." więc jakim sposobem mechanik dostał się do odpowietrznika nie demontując żadnej z tych części ? Tylko że to było normalnym naciskaniem sprzęgła i odkręcaniem odpowietrznika, ale jednak dostał się do niego bez żadnego problemu.
  • Poziom 26  
    Dostać się można i bez demontażu podzespołów, jest tylko trudniej i mniej widać . A po demontażu dostęp jak ... wygodny.
  • Poziom 3  
    rynio_di Już zrobiłem. Mechanik dostał się bez problemu bez demontażu części o której piszesz. Elegancko założył wężyk, wstrzyknął mi trzy strzykawy płynu i od tego czasu nie mam problemu z włączaniem biegów. Co prawda robiło to dwóch ludzi jeden otwierał i zamykał odpowietrznik drugi pompował płyn, ale wszystko poszło bez problemu i rozbierania połowy samochodu. Tak że jest już wszystko w p[orządku.
  • Poziom 3  
    rynio_di Już zrobiłem. Mechanik dostał się bez problemu bez demontażu części o której piszesz. Elegancko założył wężyk, wstrzyknął mi trzy strzykawy płynu i od tego czasu nie mam problemu z włączaniem biegów. Co prawda robiło to dwóch ludzi jeden otwierał i zamykał odpowietrznik drugi pompował płyn, ale wszystko poszło bez problemu i rozbierania połowy samochodu. Tak że jest już wszystko w p[orządku.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Mechanik dostał się bez problemu bez demontażu części o których pisano. Elegancko założył wężyk, wstrzyknął mi trzy strzykawy( duże ) płynu i od tego czasu nie mam problemu z włączaniem biegów.