Rozłożyłem na części pierwsze stary, zapuszczony "bio-kominek" z PRL-u
Wszystko jest wyczyszczenia, ale nie wiem jak zreaktywować reflektor za grzałkami. Ideałem byłby zrobić go "na lustro", ale blacha z której jest zrobiony zdążyła zardzewieć.
Przeleciałem papierem ściernym, kwasem fosforowym, ale dalej są brzydkie wżerki. Co można jeszcze zrobić?
Chormowanie w domowych warunkach odpada. Pomalować któraś farbą (tradycyjna srebrzanaka - matowa, coś w spray-u do kominków) ?
A może po prostu wyłożyć folią aluminiową? Aluminium topi się w 600'C. Tam (chyba) tyle nie ma.
Zdjęcia grzejnika i samego odbłyśnika w aktualnym stanie:
Przeleciałem papierem ściernym, kwasem fosforowym, ale dalej są brzydkie wżerki. Co można jeszcze zrobić?
Chormowanie w domowych warunkach odpada. Pomalować któraś farbą (tradycyjna srebrzanaka - matowa, coś w spray-u do kominków) ?
A może po prostu wyłożyć folią aluminiową? Aluminium topi się w 600'C. Tam (chyba) tyle nie ma.
Zdjęcia grzejnika i samego odbłyśnika w aktualnym stanie: