Witam, Posiadam lodówkę side by side Daewoo FRS-U20FFV. Problem dotyczy zamrażarki. Parę dni temu po otwarciu zamrażarki zauważyłem, że w środku jest dużo wyższa temperatura, niż zadana na wyświetlaczu (-18). Włożyłem termometr, który pokazał -2 stopnie. Jeden z serwisantów poradził abym ją rozmroził i wyłączył na min. 24 godz., włączył i zobaczył czy się coś zmieni-tak zrobiłem. Po włączeniu zarażarka osiagneła zadaną temp. (-18). Pomyslałem, że jest ok. Następnego dnia po otwarciu znowu zauważyłem, że nie jest osiągnięta zadana temp., w śrdku było -1 stopni. Znowu ją rozmroziłem ale problem powrócił. W sobotę wieczorem po restarcie zaczęła mrozić, w niedzielę rano już nie, był -1, by znowu w niedzielę wieczorem poprawnie mrozić, osiągnęte zadane -22 stopnie. Dziś rano było znowu było -2.
Znalazłem na tym forum informację, że w tych lodówkach występował wadliwy wentylator zamrażarki z modułem, który potrafił zamarzać lub się zawieszać. Rozebrałem obudowę zamrażarki aby sprawdzić ten wentylator. Podpiąłem go pod 12V z aku i silnik chodzi. Postanowiłem sprawdzić gniazdo od wtyki tego wentylatora czy dochodzi tam prąd. Nie mam miernika ale włożyłem w to gniazdo dwa kabelki z żarówką 12V i się nie zapaliła. Wygląda na to, że nie dochodzi prąd do tego silnika. Dodam że w momencie kontrolowania przycisk od drzwi był wcisniety.
Czy w tym gnieździe (zaznaczonym na czerwono na zdjęciu) powinien być prąd cały czas, czy za sterowanie tym silnikiem odpowiada moduł, który jest przy nim i mimo, że chodzi po podpięciu do akumulatora to i tak może być uszkodzony? Serwisant powiedział, że jak w gnieździe nie ma prądu to uszkodzona jest elektronika i trzeba przejrzeć płytę, która jest na górze lodówki ale on tego nie zrobi.
Dodam jeszcze, że gdy zamrażarka chłodzi poprawnie to rurki w środku są dobrze oszronione (zdjęcie poniżej) a gdy w środku jest temperatura -1,-2 to nie są oszronione prawie wcale. Kompresor pracuje poprawnie.
Wiem, że można kupić silnik wentylatora ale nie jestem pewien czy to on jest przyczyną mojego problemu. Jak rozumiem to rurki powinny być oszronione cały czas a wentylator powienien rozprowadzać chłód po całej zamrażarce? A u mnie czasami (gdy w środku jest -1, -2 stopnie) są one prawie nie oszronione i jeszcze nie wiem co z tym prądem w gnieździe wentylatora. Proszę Was o pomoc.
Znalazłem na tym forum informację, że w tych lodówkach występował wadliwy wentylator zamrażarki z modułem, który potrafił zamarzać lub się zawieszać. Rozebrałem obudowę zamrażarki aby sprawdzić ten wentylator. Podpiąłem go pod 12V z aku i silnik chodzi. Postanowiłem sprawdzić gniazdo od wtyki tego wentylatora czy dochodzi tam prąd. Nie mam miernika ale włożyłem w to gniazdo dwa kabelki z żarówką 12V i się nie zapaliła. Wygląda na to, że nie dochodzi prąd do tego silnika. Dodam że w momencie kontrolowania przycisk od drzwi był wcisniety.
Czy w tym gnieździe (zaznaczonym na czerwono na zdjęciu) powinien być prąd cały czas, czy za sterowanie tym silnikiem odpowiada moduł, który jest przy nim i mimo, że chodzi po podpięciu do akumulatora to i tak może być uszkodzony? Serwisant powiedział, że jak w gnieździe nie ma prądu to uszkodzona jest elektronika i trzeba przejrzeć płytę, która jest na górze lodówki ale on tego nie zrobi.
Dodam jeszcze, że gdy zamrażarka chłodzi poprawnie to rurki w środku są dobrze oszronione (zdjęcie poniżej) a gdy w środku jest temperatura -1,-2 to nie są oszronione prawie wcale. Kompresor pracuje poprawnie.
Wiem, że można kupić silnik wentylatora ale nie jestem pewien czy to on jest przyczyną mojego problemu. Jak rozumiem to rurki powinny być oszronione cały czas a wentylator powienien rozprowadzać chłód po całej zamrażarce? A u mnie czasami (gdy w środku jest -1, -2 stopnie) są one prawie nie oszronione i jeszcze nie wiem co z tym prądem w gnieździe wentylatora. Proszę Was o pomoc.