Witam,
Klientowi padł dysk. Seagate ST500DM002. Nie do końca wiem co się stało, w każdym bądź razie po podłączeniu słychać kilkakrotne bzzyyyt, bzzyyyt, a potem cisza. I dysk się nie wykrywa. Próba dobrania się poprzez port serwisowy, nie przyniosło rezultatu. Pierwszy pomysł - wymiana elektroniki. Znalazłem identyczny dysk ze sprawną elektroniką. Niestety po podmianie nadal to samo. Czyli prawdopodobnie padł silnik. I teraz tak, ten drugi dysk silnik ma sprawny. Jakie są możliwości przełożenia silnika z dysku dawcy, do tego uszkodzonego, albo może talerza z dysku uszkodzonego do dysku dawcy elektroniki?
Od razu zaznaczę, że znam ryzyko. Potrzebuję się tylko dobrać, aby odzyskać w zasadzie dwa pliki bazy danych Firebird. Muszę go uruchomić tylok na chwilę. Podpowiedzcie jak to zrobić najlepiej?
Klientowi padł dysk. Seagate ST500DM002. Nie do końca wiem co się stało, w każdym bądź razie po podłączeniu słychać kilkakrotne bzzyyyt, bzzyyyt, a potem cisza. I dysk się nie wykrywa. Próba dobrania się poprzez port serwisowy, nie przyniosło rezultatu. Pierwszy pomysł - wymiana elektroniki. Znalazłem identyczny dysk ze sprawną elektroniką. Niestety po podmianie nadal to samo. Czyli prawdopodobnie padł silnik. I teraz tak, ten drugi dysk silnik ma sprawny. Jakie są możliwości przełożenia silnika z dysku dawcy, do tego uszkodzonego, albo może talerza z dysku uszkodzonego do dysku dawcy elektroniki?
Od razu zaznaczę, że znam ryzyko. Potrzebuję się tylko dobrać, aby odzyskać w zasadzie dwa pliki bazy danych Firebird. Muszę go uruchomić tylok na chwilę. Podpowiedzcie jak to zrobić najlepiej?