Witam, mam do zrobienia Atego z 2000r. Problem zaczął się od próby uruchomienia silnika z dużym prostownikiem z rozruchem, wymianie akumulatorów i wymianie rozrusznika. Wcześniej problem był w ogóle z dobranym źle przekaźnikiem immo na rozruszniku (był zbyt niskiej rezystancji- jeden prawie 4Ohm i drugi na próbę ok 10Ohm). Xentry podpowiadało, że ma być przekaźnik 27Ohm z tolerancją +/- 10% i taki też założyłem po czym zginęły błędy 1 9963, 1 9964, 1 8008. Auto jednak nadal nie odpala, po włączeniu zapłonu wyświetla się CODE a po próbie uruchomienia wyświetla się MR 1 0310. Odczyt błędów MR: 10310- czujnik wału korbowego zbyt mała wartość sygnału, 04040- usterka wewnętrzna w module sterującym i czasem "zbyt niskie napięcie akumulatora" kodu nie pamiętam. W parametrach opcji rozruchu widać, że blokada rozruchu jest wyłączona. W module FR zaś błędów brak ale w parametrach "TRANSPONDER ROZPOZNANY: NIE".
Nie wiem teraz od czego zacząć, może od naładowania akumulatorów mimo, że są nowe a rozrusznik kręci bardzo dobrze, lub zająć się czujnikiem wału? Obroty przy próbie rozruchu widzi i jest to 210rpm.
Pozdrawiam
Nie wiem teraz od czego zacząć, może od naładowania akumulatorów mimo, że są nowe a rozrusznik kręci bardzo dobrze, lub zająć się czujnikiem wału? Obroty przy próbie rozruchu widzi i jest to 210rpm.
Pozdrawiam