z tego co napisałeś rozumujesz to tak że każdy głośnik w zadużej obudowie powinien sie popsuć a tak nie jest, im większa skrzynia tym bardziej audiogilskie brzmienie trzeba tylko ją odpowiednio zestroić, przez pojęcie
SŁABA WYTRZYMAŁOŚĆ MOCOWA
można wiele zrozumieć, głośnik głośnikowi nierówny, posadzisz dwóch chińczyków jeden będzie składał lepiej drugi gorzej, ktoś pisał że wyżej że może ktoś trafił uszkodzony, to albo 75% jest ich popsutych albo nie mam pojęcia, jeden wytrzyma prawdziwe 40wat rms a jeden popuści przy 10watt rms, miałem 3 sztuki tych alfredów i każdemu sie kończyło zawieszenie przy samym radiu i niewielkiej głośności więc cewka miała prawo wyskoczyć, jak dla mnie
MAŁO WYTRZYMAŁY I NIE MA TYCH 60 RMS
mam teraz w domu STX GDN 27-150-4 (alfred 40zł, STX 49zl) zasilam tylko 40watt rms i do pokoju 20m2 to jest UhUhU i więcej nie trza a samochód jest mniejszy

,
do alfredów nie mam wogóle przekonania bo sie machnełem i odrazu przy kupnie 3 x LW800 kupiłem sobie 16.5cm midbassy do drzwi zostawiłem na stoisku ok 200zł które wyżuciłem do śmieci, głośniki nic nie warte, Midbassy pierdziały bez żadnych wad, a ich moc jakby podzielić przez 4 to może i by tyle miały nie mówiąc o jakości dzwięku :-/, z tanich głosników to jedynia BOSCHMANN dość że 30wattowe grają czyściej i głośniej od ALFREDÓW który zawysza SPL o 10dB to w ostatnich czasach dużo sie podciągneli a ich głośniki są coraz lepsze, i boschmann nie kłamie przy parametrach, także w przyszłych wyborach do sklepowych półek
ALFREDOM STANOWCZE NIE!!!!!